Promocja w Rossmannie-49% na makijaż (moje potrzeby i zachcianki)

Jak już wszystkie pewnie wiemy-20 kwietnia ruszy znowu wyprzedaż kosmetyków kolorowych w Rossmannie.
od 20.04- twarz, czyli pudry, podkłady, róże itp.
od 26.04-oczy, czyli tusze, cienie, kredki, eyelinery itp.
od 04.05-usta i paznokcie, czyli pomadki, błyszczyki itp.

Ja w tym sezonie nie będę szaleć, a przynajmniej taki mam zamiar. Właściwie to potrzebuję tylko 4 rzeczy:
  • coś do utrwalania makijażu
  • puder matujący
  • eyeliner
  • coś do brwi

Nie mam ściśle upatrzonych produktów, a powyższy kolaż to raczej luźna lista zakupów. Kupię albo mgiełkę utrwalającą makijaż z Bielendy albo jakąś bazę pod makijaż w kremie. Potrzebuję też pudru matującego, bo aktualnie jadę na okruszkach starego:) Zerknę na szafę Rimmela, Maybelline i może Wibo. Muszę też kupić eyeliner. Tutaj nie wiem czy wrócić do starego sprawdzonego Wibo w pędzelku czy może wypróbować w pisaku z MissSporty. No i jeszcze przydałoby się coś do brwi, bo rzeczywiście twarz wygląda lepiej gdy chociaż delikatnie je podkreślę. 
Jak widać więc moje szaleństwo skończyłoby się już w pierwszym tygodniu.

Ostatni tydzień promocji raczej mnie ominie, bo mam prawie pewny wyjazd za granicę. Gdyby jednak plany się zmieniły i gdyby przypadkiem moja silna wola okazała się słaba, to na oku miałabym jeszcze:

  • róż do policzków-ogólnie wolę bronzery, ale róż dobrze jest mieć w swojej kosmetyczce, a ostatni pokruszył się w drobny maczek
  • Astor, Soft Sensation Lipcolor Butter Matte-ostatnio maluję się właściwie tylko szminkami w kredce, więc ta byłaby kolejna do mojej kolekcji, a jak jest jeszcze matowa to już w ogóle kusi
  • Wibo, Juicy Color Lipstick-też kuszą, ale właściwie to nie wiem jaki nr byłby dla mnie odpowiedni
  • Carmex, Moisture Plus-to pomadka, która łączy w sobie kolor i pielęgnację sztyftu pielęgnującego

Tyle. Byłabym zadowolona, gdyby moje zakupy skończyły się na 4 pierwszych produktach:)

A wy co kupicie? Poszalejecie czy będą zakupy zdroworozsądkowe?

"Cotton balls" i "Invisibobble" w Biedronce

Zapraszam dzisiaj na przegląd promocji w sklepach. Zaczniemy od Biedronki, czyli sklepu, który moim zdaniem w tym tygodniu wygrywa wszystko. No bo popatrzcie tylko:
W "Inspiracjach Tygodniowych", czyli od dzisiaj zestawy Gliss Kur w świetnej cenie. Jeśli tylko nie macie nic przeciwko ich szamponom to warto kupić.

W tym tygodniu też obniżka cen artykułów do pielęgnacji zębów, więc warto zajrzeć tutaj. 
Od dzisiaj też trochę akcesoriów do włosów, w tym gumki, które (przynajmniej z wyglądu) przypominają słynne Invisibobble.
Tutaj zobaczycie tą całą ofertę.
No i przechodzimy do najważniejszej informacji dnia, a mianowicie od przyszłego poniedziałku w Biedronce znowu do kupienia będą kule a'la Cotton balls. Ja mam już dwa komplety, więc chyba sobie na razie daruję zakup, ale myślę, że warto na nie zwrócić uwagę, tym bardziej, że pojawiają się w nowych wersjach kolorystycznych.

W tej samej akcji do kupienia m.in, toaletki na biżuterię, wolumizery do włosów, książki i fajne notesy. Wszystko to do zobaczenia tutaj. 

W Lidlu natomiast niedługo do kupienia fajne ubrania, w marynarskim stylu. Jeśli tylko lubicie paski to warto tam zajrzeć. 



Oprócz tego trochę kosmetyków, bielizna i coś do domu. Cała gazetka to zobaczenia tutaj.

I na koniec Tesco.

A w nim promocja na kosmetyki Garniera i serum do rzęs Long4 Lashes. Więcej kosmetyków pod tym linkiem.

To co? Pójdziecie do Biedronki?

Fluid kryjący, Make Up Academie, Bielenda

Nie uwierzycie, ale chyba jeszcze nigdy nie miałam żadnego produktu od Bielendy. Wiem, że produkują świetnie kosmetyki pielęgnacyjne do twarzy i ciała, ale ciągłe zapasy i wyrzuty sumienia nie pozwalały mi się przekonać na własnej skórze o ich właściwościach. Skusiłam się dopiero na coś od nich, gdy zobaczyłam promocję "Kup dowolny podkład za 9,99 zł a dostaniesz płyn micelarny 400 ml gratis". Kupiłam więc. I nawet nie wiedziałam, że kosmetyki do makijażu to nowość w asortymencie marki.
A jednak. Bielenda niedawno wypuściła 3 rodzaje podkładów: liftingujący, matujący i kryjący oraz mgiełkę utrwalającą makijaż. Ja z tej czwórki wybrałam podkład kryjący w kolorze naturalnym. Jest to najjaśniejszy z całej gamy (trzech) odcień. Zapłaciłam za niego niecałe 10 zł, a jego cena regularna to około 5 zł więcej, więc i tak niewiele.

Opakowanie jest całkiem przyjemne-tubka o pojemności 30 ml ze złotą nakrętką. Napisy się nie ścierają, nakrętka elegancko zabezpiecza przed wyciekaniem. Do opakowania zastrzeżeń nie mam, chociaż niektórzy pewnie preferują te z pompką, no ale takiego w tej cenie raczej trudno znaleźć.
Fluid ma dosyć gęstą i kremową konsystencję:

  • łatwo i przyjemnie się rozprowadza
  • szybko zastyga, ale nie tworzy efektu maski
  • daje matujący efekt i użycie pudru nie jest niezbędne
  • skóra w dotyku jest gładka i aksamitna
  • nie podkreśla suchych skórek
  • lekko nawilża
  • daje około 5 h matu, potem wymaga poprawek
  • bardziej matuje niż kryje-moje piegi przebijają przez warstwę podkładu, ale nie zależy mi jakoś szczególnie na ich ukryciu


  • ściera się równomiernie, nie pozostawia plam ani smug
  • nie ciemnieje na twarzy
  • nie zapycha porów
  • daje wygląd zadbanej, satynowej cery o wyrównanym kolorycie

Jak widać zalet ma sporo i jak za taką cenę każdy inny fluid uznałabym za hit. Niestety, ma poważną wadę-jest zdecydowanie zbyt ciemny. Teraz, żeby go używać i jako tako wyglądać muszę go mieszać z innym bardzo jasnym podkładem, ewentualnie przed aplikacją na noc zastosować preparat brązujący do twarzy z Vita Liberata.
Z 3 głównych obietnic producenta: wysoki stopień krycia, idealna cera i nietłusta konsystencja, właściwie tylko pierwszą mogłabym uznać za niespełnioną. Jak dla mnie to bardziej podkład matujący niż kryjący, ale może producent zastosował tutaj jakąś inną logikę i np. wersja matująca okaże się kryjąca? Wie, ten kto przetestował obie wersje.
Podsumowując:
Debiut Bielendy wśród kosmetyków kolorowych uważam za udany. Będzie jeszcze lepiej, gdy do odcieni podkładów dodadzą jeszcze przynajmniej o jeden-dwa tony jaśniejsze. Przecież to polska firma, więc mają rozeznanie jakiej karnacji są Polki, a przynajmniej ja:)

Mam jeszcze ochotę na ich mgiełkę utrwalającą. Jeśli będzie objęta promocją -49% w Rossmannie to chyba będzie moja.

Lubicie Bielendę? Skusicie się na ich podkłady?

"Cotton balls" i pędzle do makijażu w Netto/ Buty sportowe w Lidlu

Zapraszam na przegląd ciekawych ofert w sklepach, który pojawia się wyjątkowo w niedzielę, a nie w czwartek jak zawsze. Jesteście ciekawe co gdzie można kupić?
Oto co znalazłam:
W Biedronce promocja na czekolady. Może to nie jest najlepsza wiadomość na wiosnę, ale może nie każda z nas przerzuciła się na dietę i chciałybyście skorzystać. Wstyd się przyznać, ale jeszcze nie próbowałam tej czekolady Oreo z Milki.

W tej samej gazetce Biedronki promocja na serum do włosów. Do wyboru są 4 rodzaje, za mniej niż 4 złote, więc myślę, że warto. Sama bym poleciała gdyby nie fakt, że mam jeszcze jedno w zapasie. Tutaj szczegóły.
Od poniedziałku natomiast akcja "Wiosna w ogrodzie", a w niej sporo przydatnych gadżetów i mebli do spędzania czasu w przydomowym ogródku. Mnie najbardziej zainteresował kwietnik, który myślę, że sprawdzi się po prostu jako mebel przykanapowy albo na kosmetyki.
Cała oferta ogrodowa tutaj.

W Carrefourze nic ciekawego z kosmetyków nie ma, ale warto przyjrzeć się bliżej wiosennym butom i koszulkom. Tutaj jeszcze więcej artykułów.


A w Lidlu znowu akcja ze sportowymi ubraniami m.in buty do ćwiczeń i przyrządy gimnastyczne.



Oprócz tego tydzień grecki ze specjałami z tego regionu, klasyczna moda damska i obniżka cen lodów.
Tutaj zobaczycie wszystko.

Przechodzimy do Netto. Żałuję, że ten sklep jest tak mało popularny i nawet nie wiem gdzie jest najbliższy w mojej okolicy, bo tam niedługo kule przypominające do złudzenia te z "cotton balls".


W tym sklepie też szczotki do modelowania włosów i zestawy pędzli do makijażu.  Tutaj cała gazetka.

I na koniec jeszcze Tesco. Tam mają promocję na kosmetyki Petal Fresh i gdyby nie zapasy to na pewno kupiłabym któryś szampon lub odżywkę.


Tutaj też promocja na kosmetyki Bambino, Powiem Wam, że mam ich szampon w nowej formule i chyba zostanie moim ulubieńcem. Tutaj wszystko.

Coś Was zainteresowało czy odpuszczacie wszelkie zakupy, aż do promocji w Rossmannie?

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...