Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pepco. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pepco. Pokaż wszystkie posty

Co kupić na Walentynki? Propozycje z Biedronki, Tesco i Pepco

Witajcie,
Walentynki coraz bliżej, więc zapraszam na kolejny przegląd ciekawych pomysłów na prezent z okazji 14 lutego. Obiecuję, że to ostatni, zawierający tak ogromną ilość czerwieni i miłości pod każdą postacią. Żeby nie było zbyt monotematycznie będzie też coś z dekoracji wnętrz.
Na początek Biedronka. Oprócz oferty, która obowiązuje od wczoraj, a zawiera m.in. kartki walentynkowe i kubki z fajnymi nadrukami (KLIK) od przyszłego poniedziałku będą do kupienia m.in. pluszaki i bielizna z motywem serduszek. Mnie jednak najbardziej spodobała się pościel ze słodkimi obrazkami. Kręcą mnie szczególnie babeczki:)

W tej samej akcji do kupienia świetne retro budziki, stoliki kawowe i ponownie w sprzedaży szczoteczki do oczyszczania twarzy. 

Aż żałuję, że nie jestem na etapie urządzania mieszkania, bo wiedziałabym gdzie się udać. Ta walentynkowo-wnętrzarska promocja do obejrzenia tutaj.
W Pepco w temacie Walentynek można kupić ramki, pluszaki, a także m.in. zestaw kubków dla dwojga.

No i jak to w Pepco świetnie artykuły do dekoracji mieszkania. Mnie najbardziej spodobały się poduszki z rowerami i zestaw 3 lusterek. Szczegóły tutaj. 
I na koniec Tesco .

Tu oprócz walentynkowych gadżetów obniżka na wszystkie produkty z serii F&F Home. Szczegóły tutaj. 

Macie już prezent dla swojej drugiej połówki? Ja już kupiłam dla Męża coś, mam nadzieję, że mu się spodoba, a dodatkowo pewnie tego dnia wybierzemy się do kina. Jeśli nic nowego się nie pojawi to raczej obejrzymy "Planetę singli". 
Oglądaliście?

Haul z Biedronki i inne...

Powtórzę się, ale nie wiem gdzie robiłam zakupy kosmetyczne kiedy w moim mieście nie było Rossmanna ani Biedronki. Zawsze tam wypatrzę coś co koniecznie muszę mieć. 
Ostatnio poszłam do Biedronki po szpinak i grejpfruty-szpinaku jak nigdy nie było, ale chodząc po alejkach znalazłam kilka rzeczy, które mnie zainteresowały.
  1. Peeling do stóp z BeBeauty-kosztował 2,99 zł i jest to jakaś nowość w tym dyskoncie. Z produktów do stóp dostępny był jeszcze krem i żel. Ten peeling zawiera naturalny pumeks i kwasy owocowe AHA.
  2. Zestaw pędzli-miałam na nie ochotę jak tylko pojawiły się w Biedronce. Z tego co pamiętam kosztowały wtedy 19,99 zł, ale uznałam, że to trochę za dużo jak za 4 pędzelki no name. Teraz są przecenione na 14,99 zł, więc cena jak najbardziej miła dla portfela. W zestawie-pędzelek do brwi, do cieni, do pudru i różu.
  3. Winogronowe masło do ciała, Bielenda-to moje największe zaskoczenie. Do tej pory byłam święcie przekonana, że kupiłam peeling, nawet w poprzedniej notce pisałam, że udało mi się kupić peeling za 3,99 zł, które do tej pory kosztowały 5,99 zł. A teraz patrzę na zdjęcie i okazuje się, że to masło.......Aha
W Pepco kupiłam bransoletkę. Kosztowała 4,99 zł . Były inne jeszcze wzory i kolory. Podoba mi się, bo jest lekka, idealna na co dzień, taka trochę w marynarskim stylu i ma fajne zapięcie.
I ostatnia nowość to prezent od mojej uczennicy. Woda toaletowa Pur Blanca Blush. Nie spodziewałam się tego prezentu, więc tym bardziej mnie ucieszył. Nie bardzo się lubię z perfumami z Avonu, ale ten zapach mi się spodobał, ciekawa jestem jak się będzie nosił.

To tyle z moich nowości. Staram się ograniczać jak tylko mogę:)
Coś Was zainteresowało?

Stojak na biżuterię z Biedronki

Dzisiaj post o tym jak i gdzie trzymam swoją biżuterię, głównie kolczyki. Uwielbiam długie kolczyki i mam ich ok.20 par. Kiedyś nosiłam codziennie inną parę, ale od kiedy na świecie pojawił się mój syn-musiałam je porzucić, bo jemu podobają się tak samo jak mnie i obawiam się, że trzymając go na rękach pewnego dnia stracę ucho.
Gdy zobaczyłam ten stojak w gazetce Biedronki, wiedziałam, że muszę się przyjrzeć mu bliżej w sklepie. Cena zachęcająca 9,99 zł, dwa kolory do wyboru-biały i czarny. Ja kupiłam biały. Stojak składa się z dwóch elementów-drzewka, na którym można powiesić biżuterię i podstawy, która to drzewko trzyma. Na podstawce dodatkowo można trzymać np. pierścionki.

Kupiłam więc, ale dopiero w domu zobaczyłam, że jakość jest raczej słaba. Drzewko stoi dosyć krzywo, jest wykonane z cienkiego plastiku (myślałam, że będzie chociaż z jakiejś sklejki) i łatwo wypada z podstawki, tzn. jeśli chcemy je np. przestawić, ale po zawieszeniu na nim biżuterii trzyma się całkiem nieźle.
To co mi się podoba to otworki w "gałęziach" dzięki czemu można tam umieścić kolczyki-wkręty i już ich nie zgubimy. Wygląda ładnie, estetycznie i dosyć stylowo. 
Minusem jest (jak wspomniałam) stabilność i wykonanie, ale za 9,99 zł nie można się raczej wiele spodziewać.
Oprócz tego stojaka, mam jeszcze 2-kupione kiedyś w Pepco. Ten z czerwoną sukienką kosztował chyba 9,99 zł i jego wykonanie jest świetne. Przede wszystkim ma dosyć solidną, drewnianopodobną podstawę i 6 rozgałęzień, dzięki czemu powiesimy wiele kolczyków i bransoletek. Ten z różową sukienką kosztował chyba 5,99 zł i wygląda dosyć ubogo, ale ma raczej służyć do ozdoby, bo wiele się na nim nie zawiesi.

Podobają się wam? Jak wy przechowujecie swoją biżuterię? Do czego macie największą słabość?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...