Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kąpiel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kąpiel. Pokaż wszystkie posty

Czy peeling solny z "Wellness & Beauty" dobrze peelinguje?




Nigdy nie przywiązywałam wagi do peelingów. W swoim kosmetycznym życiu miałam ich do tej pory kilka i za każdym razem inny.Fakt faktem, że z żadnego nie byłam do końca zadowolona( no może poza cukrowym z Dax Perfecty o zapachu Wanilii i Pomarańczy) i zawsze był to zakup przypadkowy. Tym razem też przypadek                 (i bajeranckie opakowanie) sprawił, że kupiłam Peeling        z Wellness & Beauty "Algi i minerały morskie".







  • Opakowanie to jest z grubego plastiku i przypomina słoik na przetwory, dodatkowo ma metalowe zamknięcie na klamry. Używam go już ponad miesiąc i nic nie zardzewiało.
  • Zapach: morski, świeży, trochę zbyt męski
  • Konsystencja: mocna, zbita, drobinki soli grube, nie rozpuszczają się łatwo podczas masażu
 No i najważniejsze:

  • Jest to peeling solny, a więc dosyć mocno złuszczający i nie nadaje się do skóry wrażliwej     i delikatnej, a także do złuszczania miejsc, które się często odkrywa, czyli np. szyja i dekolt, bo pozostawia skórę zaczerwienioną. Oczywiście po jakimś czasie to zaczerwienienie znika. Mocno szczypie także w miejscach świeżo wydepilowanych.
  • Zawiera w swoim składzie olej z migdałów i nasion słonecznika, a więc pozostawia po zmyciu film na skórze, co jest dobrą opcją dla leniwych (czytaj: dla mnie), bo nie trzeba już po kąpieli używać balsamu.


Podsumowując:

Dla tych, którzy lubią mocne zdzieraki i mają grubą skórę-będzie ok, ale dla tych, którzy chcą aby ich kąpiel i peeling był przyjemnością-niech unikają go jak ognia.
Ja też już raczej do niego nie wrócę. Ale słoiczek zatrzymam :D

Czy Wy też czasami  dajecie się skusić na kosmetyk w efekciarskim opakowaniu?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...