Szalona promocja w Rossmannie zaczyna się już w piątek i chociaż pierwotne ceny kosmetyków do makijażu (jak zwykle) zostały sporo zawyżone to i tak opłaca się kupować.
W dzisiejszym poście pokażę co ja potrzebuję i czego będę szukać w Rossmannie, a także co chciałabym wypróbować, ale raczej nie kupię, bo mam kosmetyk o podobnej formule.
Zaczynamy od potrzeb. Potrzebuję w swojej kosmetyczce:
- pomadki ochronnej
- baza pod makijaż
- puder matujący, najchętniej w kamieniu
- krem BB
- tusz Lash Sensational
Mam nadzieję, że od piątku promocja obejmie też pomadki ochronne, Zerknę na: Softlips od Perfecty, jeszcze nie wiem w jakiej wersji smakowej, balsam z Body Club, Blistex i masełko kokosowe z Nivea.
W kwestii bazy pod makijaż zainteresowała mnie ta z Rimmel, przedłużająca trwałość podkładu, puder matujący Stay Matte też z Rimmel, krem BB z L'Oreal i tusz Lash Sensational, o którym naczytałam się sporo superlatywów.
Jak widać szaleć za bardzo nie zamierzam.
Gdybym jednak szaleć zamierzała, to chciałabym wypróbować:
- Maybelline, Vivid Matte Liquid, nr 05
- Astor, Perfect Stay, cień do powiek w kredce nr 100
- Maybelline, podkład Dream Velvet
- Revlon, matowy balsam do ust, nr 270
- L'Oreal, Super Liner Perfect Slim
- Astor, Perfect Stay, Smokey Grey, kredka do oczu i cień do powiek w jednym
To tyle. Mam nadzieję, że zachowam zdrowy rozsądek i w piątek wyjdę z Rossmanna tylko z pomadkami ochronnymi, a na kolejne zakupy poczekam do kolejnego tygodnia.
A jakie są Wasze plany?





