Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wishlist. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wishlist. Pokaż wszystkie posty

Promocja -49& w Rossmannie-co kupię i co bym chciała kupić

Szalona promocja w Rossmannie zaczyna się już w piątek i chociaż pierwotne ceny kosmetyków do makijażu (jak zwykle) zostały sporo zawyżone to i tak opłaca się kupować. 
W dzisiejszym poście pokażę co ja potrzebuję i czego będę szukać w Rossmannie, a także co chciałabym wypróbować, ale raczej nie kupię, bo mam kosmetyk o podobnej formule.
Zaczynamy od potrzeb. Potrzebuję w swojej kosmetyczce:
  • pomadki ochronnej
  • baza pod makijaż
  • puder matujący, najchętniej w kamieniu
  • krem BB
  • tusz Lash Sensational

Mam nadzieję, że od piątku promocja obejmie też pomadki ochronne, Zerknę na: Softlips od Perfecty, jeszcze nie wiem w jakiej wersji smakowej, balsam z Body Club, Blistex i masełko kokosowe z Nivea.

W kwestii bazy pod makijaż zainteresowała mnie ta z Rimmel, przedłużająca trwałość podkładu, puder matujący Stay Matte też z Rimmel, krem BB z L'Oreal i tusz Lash Sensational, o którym naczytałam się sporo superlatywów.

Jak widać szaleć za bardzo nie zamierzam.
Gdybym jednak szaleć zamierzała, to chciałabym wypróbować:
  • Maybelline, Vivid Matte Liquid, nr 05
  • Astor, Perfect Stay, cień do powiek w kredce nr 100
  • Maybelline, podkład Dream Velvet
  • Revlon, matowy balsam do ust, nr 270
  • L'Oreal, Super Liner Perfect Slim
  • Astor, Perfect Stay, Smokey Grey, kredka do oczu i cień do powiek w jednym

To tyle. Mam nadzieję, że zachowam zdrowy rozsądek i w piątek wyjdę z Rossmanna tylko z pomadkami ochronnymi, a na kolejne zakupy poczekam do kolejnego tygodnia.

A jakie są Wasze plany?

Jesienna wishlista

Co sezon robię sobie papierową listę rzeczy, które by mi umiliły nadchodzące tygodnie. Najczęściej jest jednak tak, że lista gdzieś się zgubi. Gdy po jakimś czasie ją znajdę okazuję się, że zrealizowałam z niej jakieś 30 %-sezon przeżyłam bez tych "niezbędnych" mi rzeczy. Jesień jednak wyjątkowo lubię za kolory, piękny klimat i możliwość noszenia botków i warstw, dlatego postanowiłam umieścić tu czego sobie życzę na tę porę roku.
Ubrania:

Chciałabym jakiś porządny, zawiązywany oversizowy sweter. Najchętniej w kolorze szarym. Taki sweter, który posłużyłby mi jednocześnie za płaszcz w niezbyt chłodne dni. Lubię takie otulające fasony, które nie podkreślają zbyt dużo.
Z butów mam ochotę na dwie pary-długie, zamszowe muszkieterki i krótkie czarne botki. Kozaki będę nosiła do dzianinowych sukienek w naszą polską złotą jesień, a czarne botki to klasyk, a właśnie takich klasyków brakuje w mojej szafie.
I jeszcze kolejny klasyk-czarne rurki, mogą być tregginsy. 
Kosmetyki:


Z kosmetyków mam kilka zachciewajek:

  • płynna matowa pomadka i konturówka K*lips to nowość od Lovely-to nic, że na stanie mam około 10 produktów dających matowy efekt na ustach. Wiem, że to podróba pomadek od Kylie Jenner, ale na to oryginalną i tak bym sobie nie mogła pozwolić, więc zadowolę się taką.
  • jakieś perfumy-nie mam sprecyzowanych planów, bo fanką zapachów nigdy nie byłam. Może skuszę się na tą buteleczkę sygnowaną nazwiskiem Sarah Jessici Parker.
  • żel aloesowy firmy Holika, Holika- aloes ma świetnie właściwości nawilżające, więc z chęcią nakładałabym go i na twarz i na ciało i na włosy.
  • maska oczyszczająca z Bielendy z serii Carbo Detox-to nowość, której w moim Rossmannie jeszcze nie ma. Wiem, bo wczoraj byłam i sprawdzałam uważnie. Mam nadzieję, że z czasem się pojawią.
To tyle. Szczerze powiedziawszy zależy mi bardziej na realizacji tej pierwszej czwórki, no ale może po drodze trafi się jakaś okazja do zakupu tych kosmetycznych.

A co jest na Waszej jesiennej wishliście?

Promocja w Rossmannie-49% na makijaż (moje potrzeby i zachcianki)

Jak już wszystkie pewnie wiemy-20 kwietnia ruszy znowu wyprzedaż kosmetyków kolorowych w Rossmannie.
od 20.04- twarz, czyli pudry, podkłady, róże itp.
od 26.04-oczy, czyli tusze, cienie, kredki, eyelinery itp.
od 04.05-usta i paznokcie, czyli pomadki, błyszczyki itp.

Ja w tym sezonie nie będę szaleć, a przynajmniej taki mam zamiar. Właściwie to potrzebuję tylko 4 rzeczy:
  • coś do utrwalania makijażu
  • puder matujący
  • eyeliner
  • coś do brwi

Nie mam ściśle upatrzonych produktów, a powyższy kolaż to raczej luźna lista zakupów. Kupię albo mgiełkę utrwalającą makijaż z Bielendy albo jakąś bazę pod makijaż w kremie. Potrzebuję też pudru matującego, bo aktualnie jadę na okruszkach starego:) Zerknę na szafę Rimmela, Maybelline i może Wibo. Muszę też kupić eyeliner. Tutaj nie wiem czy wrócić do starego sprawdzonego Wibo w pędzelku czy może wypróbować w pisaku z MissSporty. No i jeszcze przydałoby się coś do brwi, bo rzeczywiście twarz wygląda lepiej gdy chociaż delikatnie je podkreślę. 
Jak widać więc moje szaleństwo skończyłoby się już w pierwszym tygodniu.

Ostatni tydzień promocji raczej mnie ominie, bo mam prawie pewny wyjazd za granicę. Gdyby jednak plany się zmieniły i gdyby przypadkiem moja silna wola okazała się słaba, to na oku miałabym jeszcze:

  • róż do policzków-ogólnie wolę bronzery, ale róż dobrze jest mieć w swojej kosmetyczce, a ostatni pokruszył się w drobny maczek
  • Astor, Soft Sensation Lipcolor Butter Matte-ostatnio maluję się właściwie tylko szminkami w kredce, więc ta byłaby kolejna do mojej kolekcji, a jak jest jeszcze matowa to już w ogóle kusi
  • Wibo, Juicy Color Lipstick-też kuszą, ale właściwie to nie wiem jaki nr byłby dla mnie odpowiedni
  • Carmex, Moisture Plus-to pomadka, która łączy w sobie kolor i pielęgnację sztyftu pielęgnującego

Tyle. Byłabym zadowolona, gdyby moje zakupy skończyły się na 4 pierwszych produktach:)

A wy co kupicie? Poszalejecie czy będą zakupy zdroworozsądkowe?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...