Jako, że dzisiaj 6 grudnia, pokażę Wam zawartość paczki z prezentami.
Kiedyś już brałam udział w blogerskiej akcji wymiany paczek na Święta, więc gdy zobaczyłam, że Terii organizuje kolejną. Pamiętałam jaka to była dla mnie przyjemność, żeby skompletować paczkę dla wylosowanej osoby i oczekiwanie na to co dla mnie Mikołaj przyniesie.
Tym razem moją parą została Gosia z bloga Mejd in Poland. Wysłałyśmy sobie ankiety z naszymi preferencjami kosmetycznymi, aby łatwiej było taką paczkę przygotować. Co dostała ode mnie Gosia, możecie zobaczyć u niej, a czym ona mnie obdarowała? Gdy otworzyłam paczkę, byłam w szoku.
Chciałam coś niedostępnego w Rossmannie i dostałam np.
- Nacomi, Mus do ciała mango
- Biolove, truskawkowy peeling do ciała
- Kneipp, saszetki olejku do ciała
Chciałam coś do pielęgnacji twarzy i mam:
- Evree, płyn micelarny
- Bioderma, kremowy żel pod oczy
- Purederm, maska ślimakowa do twarzy
Chciałam coś z różanej serii Bielendy i mam:
- serum różane
- kojącą wodę różaną
Chciałam coś z koreańskich kosmetyków i Gosia spełniła i to życzenie, bo przesłała mi 4 świetne ( w sumie 5) maseczek.
A do tego jeszcze czekoladki i kartka z przemiłą wiadomością.
Jestem bardzo zadowolona, bo to chyba jakaś magia zbliżających się Świąt sprawia, że ludzie są dla siebie tak mili i serdeczni i że nieznane sobie osoby obdarowują się prezentami od serca.
Dziękuję Gosi i wiem, że na pewno wezmę udział w kolejnej takiej akcji.