Szampon i odżywka Garnier Ultra Doux "Awokado i masło karite"

Dzisiaj recenzja dwóch kosmetyków do włosów. Na pewno wszystkie słyszałyście o serii Garnier Ultra Doux z olejkiem z awokado i masłem karite, a znaczna większość tych kosmetyków używała, zapewne z różnym skutkiem, bo strukturę i porowatość włosów mamy różne. Jak się sprawdził szampon i odżywka z tej serii na moich średnioporowatych falach?
Ten zestaw kupiłam kiedyś za 9,99 zł w Biedronce i długo musiał odleżeć swoje zanim nadeszła jego kolej.
Szampon to typowo silikonowy produkt. Podchodziłam do niego sceptycznie, bo od dawna już nie używam drogeryjnych szamponów o takiej formule. Chciałam jednak, żeby ta recenzja była rzetelna, więc postanowiłam używać duetu w duecie:)

Już po pierwszych dwóch podejściach wiedziałam, że się z tym szamponem nie polubię. Pieni się obficie, ale w ogóle nie daje poczucia, że włosy są umyte. Wręcz przeciwnie-mocno je oblepia, są niby wygładzone i błyszczące, ale to tylko pierwszego dnia. Następnego dnia po umyciu mamy już przyklap na głowie i włosy potrzebują znowu szorowania. Moja mama, która używała go dłużej i bez odżywki zapytała mnie czy nie mam jakiegoś innego szamponu w zapasach, bo po tym w ogóle nie może rozczesać włosów. 
Oba kosmetyki pachną ładnie-kwiatowo, delikatnie i słodko. Szampon ma dosyć gęstą konsystencję o kolorze żółto-perłowym, a odżywka to jasnożólta maź, która z opakowania wychodzi cienkim wężykiem:)


 Odżywka to zupełnie co innego. Nie oczekiwałam po niej wiele dobrego, bo masło shea (karite) z reguły puszyło moje włosy, ale w tej odżywce zadziałało inaczej, może dlatego, że jest przy końcu składu.


Włosy po jej użyciu były miękkie, elastyczne i gładkie. Zapach utrzymywał się kilka godzin po myciu. Polubiłam ten efekt, chociaż wolałabym, żeby nie wygładzała, aż tak mocno włosów, bo wtedy z moich fal nic nie zostaje. Używam jej też do emulgowania oleju przed myciem. Rozprowadza się bezproblemowo i nie potrzeba jej dużo
Odżywka jest wydajna, bo używam jej dwa razy w tygodniu od około 1,5 miesiąca i jeszcze mam sporo. Znajduje się w wąskiej tubie, więc myślę, że będzie problem ze zużyciem jej do końca i bez rozcięcia się nie obejdzie.
Podsumowując: 
Gdy jeszcze raz spotkam zestaw Garniera w Biedronce, wybiorę wersję z szamponem o żelowej konsystencji, a do takich perłowych już nigdy nie wrócę. Nad ponownym zakupem odżywki z tej serii zastanowię się, bo jest dobra, chociaż nie moja ulubiona.

Lubicie odżywkę z tej serii? A może uwielbiacie szampon?

50 komentarzy:

  1. odżywka sprawdziła się u mnie średnio, za to szampon dobrze wspominam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. szamponu nie miałam, ale odżywkę polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odżywkę używałam do czasu, gdy nie wiedziałam, że testują na zwierzętach...

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam odżywkę i u mnie sprawdziła się fajnie. Może jeszcze do niej wrócę :) Co do szamponu - używała go moja mama i również była zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Z tej serii miałam odżywkę i była całkiem ok;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam takie same odczucia co do kompletu, jednak odżywka spisywała się tak dobrze, że używałam jej nawet na suche włosy po myciu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam ten szampon, odżywka się niestety nie sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedyś używałam tej odżywki, ale to było dawno, dawno temu, jeszcze za czasów jak ta odżywka miała stary, dobry skład. ; )
    Obserwuję. ; )

    OdpowiedzUsuń
  9. Odżywkę bardzo lubię, tego szamponu jednak nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dużo słyszałam o tych kosmetykach, ale zawsze jakoś je omijam robiąc zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też omijałam, dopóki nie pojawiły się w Biedronce:)

      Usuń
  11. Odżywkę bardzo lubię, ale szampon ma dl mnie zbyt obciążający skład:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uzywałam odzywki i była całkiem fajna i przyjemna :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam oba, szampon tragiczny, ale odżywka całkiem ok.

    OdpowiedzUsuń
  14. Odzywka jest super, ale szampon nienajlepszy.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam żadnego z tych produktów, ale wyprobuje pewnie kiedyś odżywkę, tego typu szamponów nie lubię ;d

    OdpowiedzUsuń
  16. Używałam odżywki i niestety, ale okazała się kompletnym bublem, wodnista, niewydajna, no a z włosami to nie robiła kompletnie nic :/

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja bardzo lubię odżywki od Garnier, a najbardziej tą z granatem! :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Odżywkę mam i bardzo lubię, ale szampony perłowe omijam bo wcale nie oczyszczają ale strasznie oblepiają i obciążają przy nasadzie. W efekcie moje włosy wyglądają gorzej niż przed myciem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak jest właśnie w przypadku tego szamponu.

      Usuń
  19. Niestety nie znam tych kosmetyków, więc nie mam zdania.

    OdpowiedzUsuń
  20. Znam jedynie odżywkę, którą kiedyś bardzo lubiłam, ale już dawno jej nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. U mnie podobnie jak u ciebie. Szampon to klapa za to odżywka okazała się całkiem w porządku choć miałam lepsze:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Moje odczucia sa właściwie podobne. Szampon to koszmar. Odżywka dużo lepsza, właściwie to swego czasu ją polubiłam i zużyłam kilka opakowań. Nadawała się nawet aby stosować ją jako bez spłukiwania. Ale teraz znam lepsze odzywki.

    OdpowiedzUsuń
  23. szampon u mnie cudów nie robił i na pewno więcej po niego nie sięgnę. Co do odżywki to chyba spodziewałam się większego WOW.

    OdpowiedzUsuń
  24. Szamponu nie miałam, odżywkę- pokochałam :)
    Teraz jednak nie sięgam po nią, ponieważ moje włoski są długie i wolę kupić produkty o większej pojemności co jest bardziej ekonomiczne :)

    Zapraszam Cię na najnowszy wpis, studentkazarzadzania.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Garnier słabo na mnie działa :( :P

    OdpowiedzUsuń
  26. Miałam ten zestaw i polubiłam tylko odżywkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja mam od dawna ochotę na odżywkę! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. czytałam różne opinie na temat tego duetu, jedni go kochają, drudzy nienawidzą...

    OdpowiedzUsuń
  29. czyli szampon w ogóle by mi nie podszedł, bo unikam silikonów, a co odżywki to kilka razy na nią patrzyłam, ale nie wiem, czy by mi włosów za bardzo nie obciążyła

    OdpowiedzUsuń
  30. Słyszałam wiele dobrego o tej odżywce, ale jakoś nigdy jej nie sprawdziłam.

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo dawno używałam tej serii :) Nie pamiętam nawet jak się sprawdzała. Może niedługo znów ją wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Kiedyś miałam tę odżwykę i była super, na szampon się nie skusiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Odżywkę bardzo lubię,szamponu nie używałam

    OdpowiedzUsuń
  34. Za pierwszym razem gdy używałam tego szamponu spisał się rewelacyjnie, więc kupiłam go ponownie i jest masakra, nie myje włosów, po umyciu są one tłuste o następnym dniu nie wspomne :/

    OdpowiedzUsuń
  35. Hmmm, ja jeszcze nie miałam okazji poznać tego duetu :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Najgorszy szampon jaki kiedykolwiek mialam.. Moglam splukiwac szampon bardzo dlugo a i tak czulam ze zostal na wlosach. Szybko sie przetluszczaly wlosy,a co najgorsze to ze problemem bylo rozczesanie wlosow po tym szamponie

    OdpowiedzUsuń

Chętnie bym tutaj coś przeczytała, np. Twój komentarz.

Zrewanżuję się i dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...