Stylizacja włosów z Britney Spears

Z czym Wam się kojarzy Britney Spears? Mi z "Baby One More Time", depresją, krótkotrwałym małżeństwem i ogoloną głową. Nigdy moją idolką nie była, nawet za czasów swojej świetności (jakieś 10 lat temu) nie wieszałam sobie jej plakatów nad łóżkiem. Nie imponowała mi ani urodą, ani wątpliwym talentem. 
Menadżerom Lidla kojarzy się widocznie również z pięknie wystylizowanymi włosami, bo od 20 grudnia będzie można w tej sieci kupić szczotki, lokówki, prostownice i inne urządzenia do stylizacji włosów sygnowane właśnie nazwiskiem piosenkarki.
Przyznam, że skojarzenie dosyć śmiałe:)
Pełną gamę produktów i ich opis techniczny znajdziecie tutaj.
Zestawy z nazwiskiem "gwiazdy", szczególnie takiej jak B.S. wydają mi się bardziej odpowiednie na prezent dla nastolatki niż dla dorosłej kobiety, chociaż obecne nastolatki raczej nie mają pojęcia kim ta pani jest.

A może się mylę? Będziecie kręciły loki z Britney? Z czym się Wam ona kojarzy?

54 komentarze:

  1. Ciekawe, nawet ceny nie najgorsze. Kiedyś to był szał na Britney :D teraz troszkę przygasla jej gwiazda... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Na tym zdjęciu ona wygląda jakby miała kaprawe oko ;]
    Ale zestaw do stylizacji może być fajny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ona ma generalnie chyba coś nie tak z oczami.

      Usuń
  3. Ceny są dość przystępne, ciekawe jak będzie z jakością, bo obawiam się, że na designu może skończyć się szał, ale mam nadzieję, że się mylę ;)

    (Zapraszam do nas www.ciekawekosmetyki.pl)

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawe skąd pomysł połączenia tych produktów z Britney, ale zobaczymy co to za produkty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też to ciekawi. Byłaby ostatnią osobą, o której bym pomyślała do reklamy tych urządzeń.

      Usuń
  5. pierwsze widzę te produkty :) wyglądają nie najgorzej

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja loki mam ale najgorzej to nie wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam suszarkę z jonizacją i bardzo ja sobie chwalę.

    OdpowiedzUsuń
  8. zaszaleli! ja mam ta lokówkę z osłona z Biedronki :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Suszarkę mogłabym mieć z napisem nawet Bayer full. Jeśli byłaby funkcjonalna i trwała.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ostatnio Brit chyba przeżywa swój renesans =) Wszędzie jej pełno. Podoba mi się lokówka za 39,99 z tej serii, ale nie wiem, czy byłabym zdecydowana kupić

    OdpowiedzUsuń
  11. tak, tak pamiętam ten szał na Britney, gdzieś nawet mam jej kasetę ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Szalony Lidl :D
    Też mi się wydaje, że takie zestawy są raczej dla nastolatek, no ale nie ważne kto reklamuje -ważne jak działa :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Lidl zaszalał :D
    a moją idolką była, namiętnie jej słuchałam,choć z plakatami nie szalałam

    OdpowiedzUsuń
  14. Ta Pani zdecydowanie nigdy mnie nie interesowala i faktycznie, moja 14 - letnia Corka nawet nie wie, kim Ona jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Heheheh :D A ja lubiłam Britney, na koloniach wszystkie dziewczyny śpiewały jej piosenki i oczywiście na dyskotekach leciało cały czas Baby One More Time i Sometimes :). Kojarzy mi się z czasami dzieciństwa.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie wiedziałam, że sygnuje urządzenia do włosów :) Nie wiedziałam, że w ogóle jeszcze cokolwiek sygnuje :D

    OdpowiedzUsuń
  17. A co ma piernik do wiatraka? Nie jestem jej fanką, ale oferta fajna i nie rozumiem dlaczego atakujesz to co zaoferował Lidl? Ja się chyba skuszę na suszarkę i mam gdzieś czy pisze tam Britney czy Wiśniewski czy Doda czy dupa. Z tego co piszesz wynika, że Lidl jest żałosny, piosenkarka , sprzęt i ludzie którzy to kupią.
    Elka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tu się mylisz:) Akurat lubię Lidla i wszelkiego rodzaju dyskonty, dziwię się jedynie powiązaniu urządzeń do stylizacji włosów z B.S., która moim zdaniem imponującej fryzury nie ma i nie jest dobrą osobą, która do zakupu zachęci.

      Usuń
  18. A nie wiedziałam o tej limitce w Lidlu ;) A bywam tam często. Zaciekawiła mnie suszarka z jonizacją, bo ma przystępną cenę ;) Nie lubię sygnowanch produktów, ponieważ czuję się wtedy jak głupek nie patrzący na jakość tylko na podpis gwiazdy na produkcie. Wyrosłam już z B.S., ale jeśli sprzęt będzie dobry jakościowo to czemu nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak się ta piosenka nazywa z tej reklamy ludzie

    OdpowiedzUsuń
  20. dziewczyny czy któraś z Was kupiła coś z tych produktów i może się wypowiedzieć? zastanawiam się na lokówko suszarką..

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja kupiłam dzis suszarke oraz szczotke z jonizacja. Szczerze powiedziawszy nie spodziewalam sie cudow ale okazalo sie, ze oba produkty naprawde dobrze sie sprawdzaja. Szczotka idealnie wygladza wlosy a suszarka pozostawia wlosy miekkie i wygladzone. Jestem z obu rzeczy naprawde zadowolona. Niedosc ze cena w porzadku to jeszcze dobra jakosc ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Niech ktoś napisze czy opłaca się ten zestaw wielofunkcyjny? Bo chce kupić siostrze pod choinkę. Chodzi mi głównie o to ile średnicy ma ta duża lokówka? Sprawdzi się do robienia loków!? Nigdzie nie mogę znaleźć takich informacji. ;( Jeżeli ktoś kupił to niech da znać! :D

    OdpowiedzUsuń
  23. zastanawiam się nad zestawem wielofunkcyjnym bądź prostownicą czy ktoś może coś doradzić co lepsze i czy w ogóle warto ??? Będę wdzięczna

    OdpowiedzUsuń
  24. mocno wieje ta suszarka?

    OdpowiedzUsuń
  25. Suszarka ma dwa rodzaje nawiewu (pierwszy średni a drugi mocny), trzy rodzaje temperatury oraz zimny nawiew ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. W sobotę kupiłam zestaw wielofunkcyjny, którym byłam zachwycona do momentu kiedy go nie uruchomiłam. Jeśli masz krótkie, niezbyt gęste włosy i czas, żeby poczekać, aż urządzenie się nagrzeje to czemu nie, może i się sprawdzi w roli stylisty twoich włosów, ale w przeciwnym razie nie polecam. Żeby dobrze nagrzać lokówkę musiałam ją włączyć i poczekać około pół godziny, żeby osiągnęła magiczne 160 stopni. Coś się pokręciło, ale loki długo nie gościły na mojej głowie (zaznacza, że mam włosy podatne na skręt, średnio trwała ondulacja trzyma się ponad rok w pięknym stanie). Karbownica działa nawet dobrze, prostownicy nie próbowałam. Zaznaczam, że jest to moja osobista opinia i być może u kogoś innego urządzenie dobrze się sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
  27. włosy Britney przez liczne występy na scenach nie wyglądają na zbyt zadbane ;p

    OdpowiedzUsuń
  28. zdecydowałam się na prostownicę i muszę przyznać, że jestem mile zaskoczona na plus, ładnie i elegancko wygląda jak za taką cenę i najważniejsze prostuje, na moje włosy jest ok, zatem polecam jej zakup

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja dziś dostalam na prezent zestaw wielofunkcyjny zobaczymy co z tego wyniknie :) jutro bd testować :)

    OdpowiedzUsuń
  30. kupilam prostownice i jestem zadowolona. bylabym bardziej gdyby tak strasznie nie cuchnela paloną gumą podczas nagrzewania, chyba ze tylko moj egzemplarz ma taką wade. jak wasze?

    OdpowiedzUsuń
  31. Kupiłam zestaw do stylizacji Remingtona i powiem szczerze (kosztował 145 złotych), że gdybym wiedziała wcześniej o tej akcji to bym go nie kupiła. Ogólnie jestem zadowolona, ale końcówka do robienia loków w ogóle się nie spisuje. Próbowałam zrobić jeden loczek przez 10 minut, a kiedy już się udało to po jednym przeczesaniu palcem - zniknął.. Wkurzyłam się i poszłam do Lidla i kupiłam tę lokówkę spiralną. Jestem mega zaskoczona! Mam podatne włosy, ale krótki efekt a tu zonk, nie dość, że szybko się nagrzewa, szybko robi loki (tylko 5 sekund!), dzięki konstrukcji nie mam szansy się poparzyć, a do tego włosy miałam idealnie zakręcone cały dzień. Aż pójdę kupić suszarkę obrotową i ten zestaw, na prezent, ale najpierw sama przetestuję.
    Póki co polecam lokóweczkę osobom o cienkich, podatnych włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  32. mam zestaw do stylizacji i lokówko-suszarkę, za te pieniądze naprawdę warto. Lokówko suszarka sama się zakręca i odkręca, nie plącze włosów.

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja przez przypadek stałam się posiadaczką lokówko suszarki obrotowej i muszę powiedzieć że jestem bardzo zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  34. No ja niestety się zawiodłam. Zakupu suszarko lokówki z obrotową szczotką dokonałam 22 grudnia a dziś(9 stycznia) szczotka przestała się kręcić. Zaznaczam zawczasu użytkowana prawidłowo - włosy suszone małymi pasmami- , od pierwszego użycia miałam wrażenie że trochę kruchy mechanizm w niej jest zamontowany, brak też jonizatora przez co włosy się strasznie elektryzowały podczas suszenia, włoski na szczotkach są sztuczne i plastikowe co dodatkowo potęguje elektryzowanie. Całość do reklamacji, sama moc suszenia 1000w nie wystarczy jeśli mechanizm obrotowy jest tak lichej jakości. Mam nadzieję że oddadzą mi kasę a póki co zamawiam Rowentę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie ta sama sytuacja lokówka przestała się obracać i tu klops bo nie zachowałam paragonu :((( dzwoniła już do bok lidla i mam czekać na jakąś kartę serwisową o ile maja podpisaną umowę z serwisem to uda się oddać do naprawy a jeśli nie to kasa w błoto

      Usuń
  35. Od czterech lat używałam prostownicy z Remingtona, dzisiaj kupiłam prostownicę w Lidlu. Niestety, ale tą prostownicą moich włosów już nie wyprostuje.. Lubię włosy dobrze wyprostowane. A tą prostownicą musiałbym stać przed lustrem z dwie godziny. Jak dla mnie za słabo grzeje, jedno pasmo pięć razy poprawiane.. A jak ktoś ma kręcone włosy to ciężko będzie nią wyprostować, ja wróciłam do starej prostownicy.

    OdpowiedzUsuń
  36. Suszarka obrotowa to badziew. Jedną kupiłam nie działała. Wymieniłam na drugą i po piątym użyciu znów nie działa. Czekam aż wróci z naprawy. A jak oddadzą kasę od razu kupie rowentę. Miałam wcześniej i była rewelacyjna.

    OdpowiedzUsuń
  37. Suszarka obrotowa to badziew. Jedną kupiłam nie działała. Wymieniłam na drugą i po piątym użyciu znów nie działa. Czekam aż wróci z naprawy. A jak oddadzą kasę od razu kupie rowentę. Miałam wcześniej i była rewelacyjna.

    OdpowiedzUsuń
  38. Suszarka obrotowa to badziew. Jedną kupiłam nie działała. Wymieniłam na drugą i po piątym użyciu znów nie działa. Czekam aż wróci z naprawy. A jak oddadzą kasę od razu kupie rowentę. Miałam wcześniej i była rewelacyjna.

    OdpowiedzUsuń
  39. Widziałam je w Lidlu, wykonanie dosyć bazarowe. Na pewno nie zdecydowałabym się na zakup

    OdpowiedzUsuń
  40. witam. nie kupiłam tej lokówko suszarki bo tak podejrzewałam, że to badziew, miałam ostatnio lokówko suszarkę z Babyliss Big Hair - obrotową, efekt - włosy jak po wyjściu od fryzjera, uniesione, wygładzone, końcówki dociążone, włosy wydawały się być grubsze, a przecież wiem, że mam włosy sianowate i cieniutkie, więc byłam tym sprzętem zachwycona - do czasu niestety. Po roku codziennego używania - bo myję głowę codziennie lub co drugi dzień lokówko suszarka się spaliła. dali mi nową bo była gwarancja. ta nowa po kolejnym roku użytkowania też się spaliła, ale już było po gwarancji więc lipa.Dlatego teraz kupiłam normalną suszarkę bo stwierdziłam, że te lokówko suszarki to wydatek tylko na rok, może dwa, a do tanich one nie należą.

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja zakupiłam "obrotową" z lidla zaraz jak się pojawiła. Działała bez zarzutu. Włosy super się układały - jak od fryzjera. Niestety dotyczy to tylko włosów niezbyt długich - ja mam do ramion. Córka - włosy do pasa - masakra. Włosy się wkręcały, a i o efekcie uniesienia przy skórze można zapomnieć. O lokach również można tylko pomarzyć, gdyż przeznaczona do tego końcówka nie wywiązała się z tego zadania. Być może loki uzyskają osoby, które mają włosy z natury kręcone. Ja mam włosy proste jak druty, bardzo podatne na wszelkie zabiegi fryzjerskie, ale w tym przypadku próba uzyskania loków nie powiodła się:( Biorąc wszystkie za i przeciw i tak byłam mega zadowolona :)
    Teraz najważniejsze - dlaczego piszę w czasie przeszłym? Otóż drogie Panie mój zachwyt znikł w okolicach 20 stycznia, kiedy to moja "obrotówka" przestała się obracać:( Najpierw po prostu nie reagowała na włączanie guzika, tzn. blokowała się i działała jak zwykła lokówko-szuszarka. Niestety następnego dnia było jeszcze gorzej, gdyż system blokujący szczotkę padł i gdy łapałam włosy, szczotka przekręcała się uniemożliwiając jakiekolwiek ułożenie włosów.
    Postanowiłam złożyć reklamację - koszmar!!!
    Lidl nie posiada obsługi klienta w swoich sklepach. Ponadto nie posiada nawet za bardzo działu reklamacji! Na stronie sieci widnieje tylko jeden ogólny numer kontaktowy - dla całej Polski. Dzwonię. Pani informuje mnie, że muszę samodzielnie skontaktować się z serwisem - nr w książeczce serwisowej dołączonej do produktu. Dzwonię i tu niespodzianka. Nie ma serwisu w Polsce. Suszarki produkowane są w Niemczech. Ponieważ logistycznie nie opłaca się odbierać uszkodzonego towaru od klienta, wysyłać go do Niemiec i przywozić nowy egzemplarz itd. Pani poinformowała mnie, że mam zepsuty egzemplarz zutylizować, a oni przyślą nowy. Dostałam nr reklamacji i mam czekać. Pomyślałam, że to całkiem niezłe rozwiązanie. Nie dość, że dostanę nową suszarkę, to nikt nie odbierze ode mnie zepsutej - a nuż uda się ją naprawić i będą dwie:) O naiwności!!!
    Mąż zabrał się za naprawę starej "obrotówki". Rozkręcił całą machinerię i złapał się za głowę - co za "bubel"!!! Cały mechanizm obracający szczotką złożony jest z plastikowych elementów. Zębatki tego mechanizmu po prostu się wytarły i oto przyczyna problemów. Niestety są to nietypowe elementy i raczej wymiana ich nie będzie możliwa. No nic czekam dalej na nowy towar. Mija 1 tydz., 2 tydz., 3 tydz. i nic. Dzwonię znów do "serwisu" - Pani informuje mnie, że niestety nie mają w tej chwili na magazynie towaru, ale mam się uzbroić w cierpliwość i dzwonić pod koniec LUTEGO!!! Co to ma być?!! Myślałam, że mnie szla...g trafi na miejscu!
    Dzisiaj mam zamiar dzwonić jeszcze raz do lidla i żądać interwencji, no chyba podlegają jakiejś odpowiedzialności sprzedawcy. Tak naprawdę to chcę zwrotu kasy, bo po co mi taki bubel - wiem, że następna też się rozsypie skoro jest zbudowana w taki sposób. Bardzo zniechęciłam się do zakupów w tej sieci i chyba już żadnego sprzętu mechanicznego u nich nie kupię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to mnie zmartwiłaś..
      Ja już po powrocie do domu zorientowałam się, że lokówko suszrka nie kręci się. Zadzwoniłam od razu pod numer podany na opakowaniu, miła Pani z niemieckim akcentem wzięła mój adres i mam czekać do 2 tygodni na przesyłkę. Ale z tego co piszesz, wnioskuję że może ona wcale nie dotrzeć.
      Chwilowo suszyłam tą do utylizacji ;) i super, ale już się nastawiam że mogę jej długo nie poużywać..

      Usuń
    2. Tak więc dziś jest 23.02.2015 - suszarki brak :( Dzwoniłam do Lidla w ubiegły poniedziałek - tj. 16.02. przedstawiłam sprawę i poprosiłam o interwencję. Wszystko odbyło się kulturalnie, obiecali zorientować się w temacie i oddzwonić. Cisza przez cały tydzień! Ciśnienie mi się podniosło i miałam zamiar dzisiaj dzwonić z awanturą - ale tu niespodzianka - odezwali się. Pierwszy tel. dziś rano z zapytaniem czy towar już dojechał do mnie?! Drugi tel. po południu z informacją, że dostawa będzie możliwa dopiero pod koniec pierwszego tyg. marca?!!!! No to już przesada! Powiedziałam, że wolę zwrot gotówki, Pani lekko zaszokowana, ale powiedziała, że sprawdzi czy może uda jej się znaleźć coś na terenie kraju i przesłać do mnie?! Nie wiem co o tym myśleć, chyba mają nas polaków za głupków... Ma jeszcze dzwonić. MASAKRA

      Usuń
  42. Zakupiona 23 grudnia lokówko - suszarka w lutym przestała się obracać. Zadzwoniłam pod numer kontaktowy podany na stronie Lidla. Pani prosiła o podanie kodu produktu, po czym po sprawdzeniu gdzieś tam stwierdziła że produkt "nie jest serwisowany" czyli należy zwrócić go do sklepu,a otrzymam zwrot gotówki. Wczoraj zajechałam z nią do sklepu, gdzie pan sprawdził i powiedział... że sprzęt jest do naprawy. Zabrał mi paragon, dał kwit do odbioru i kazał czekać. Moja córka już od stycznia czeka na naprawę maszyny do pisania SilwerCrest, w której "zacinał się" pedał. Ciekawe, ile ja poczekam i co naprawią w badziewiastej suszarce z plastikowymi trybami. A swoją drogą, to po co ta infolinia? Wolałabym odebrać gotówkę, bo kupiłam sobie lokówko - suszarkę Rowenty

    OdpowiedzUsuń
  43. Poprawiam - córka zostawiła do naprawy maszynę do szycia - nie wiem czemu wyszła maszyna do pisania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja od długiego posta :) Ja nadal się bujam z lokówko-suszarką. 23.02.2015 zadzwonili jeszcze z info., że znaleźli taką suszarę i wysłali do mnie - czyli do odbioru w sklepie, w którym zakupiłam (drugi koniec miasta) pod koniec tyg. Pojechałam w piątek - 27.02. no i oczywiście nic nie załatwiłam. Kierownik zaskoczony moją wizytą, przeszukał cały teren sklepu, ale nic nie znalazł:(. Dziś - 02 marzec wystosowałam bardzo "pięknego" maila do Lidla i zażądałam zwrotu gotówki. To są normalnie jakieś jaja... Mam nadzieję, że doczekam się jakiegoś odzewu bo nie chce mi się już z nimi gadać...
      A jak sprzęt Rowenty? Zadowolona jesteś? Jaką ma moc, bo jakby nie patrzeć ta z lidla to pod względem była super.

      Usuń
  44. Ceny bardzo przystępne ciekawe jak z jakością, czy taka wielofunkcyjna suszarka jest naprawdę fajna.

    OdpowiedzUsuń

Chętnie bym tutaj coś przeczytała, np. Twój komentarz.

Zrewanżuję się i dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...