Moje nowe, stare brwi

W ramach przygotowań do Sylwestra, postanowiłam wreszcie doprowadzić moje brwi do ładu, bo już nie mogłam na siebie patrzeć w lustrze.
Naczytałam się dobrych rad, że najlepiej wykonywać regulację tuż po kąpieli, kiedy skóra jest najbardziej rozpulchniona. Inni radzili, że najlepszą godziną na regulację jest 14(????). I w końcu, że należy dopasować kształt brwi do kształtu twarzy.

Tylko co mi po tej całej teorii, skoro gdy stawałam przed lustrem to mi ręce drętwiały po wyrwaniu kilku włosków, a tu jeszcze pozostało do zrobienia 10 razy tyle i druga brew.
Tak się zapuściłam.

Pomyślałam sobie, że nie z takimi rzeczami ludzie chodzą do kosmetyczki, więc zadzwoniłam, zapisałam się i takim sposobem mam moje nowe stare brwi, które teraz wyglądają super, aż nie mogę się napatrzeć.

To jednak prawda, że brwi zmieniają całkowicie wyraz twarzy. Teraz wydaje mi się ona taka czysta, zadbana i chciałabym, żeby tak wyglądała codziennie.
Nie wiem właściwie dlaczego unikałam regulacji w salonie. Wydawało mi się to zbyt intymne-jak depilacja bikini. Ale jak już przemogę się i pójdę, to zawsze stwierdzam, że nie było tak źle. Salon kosmetyczny zadbany, kosmetyczka milusia, pogadałyśmy sobie o dzieciakach i to wszystko za 8 zł.
Czyste szaleństwo. A więc już dzisiaj składam postanowienie noworoczne-odwiedzać regularnie kosmetyczkę w celu regularnej regulacji brwi.
Opłacało się?

6 komentarzy:

  1. Bardzo duża zmiana, wzrok wydaje się bardziej wypoczęty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Opłacało, zmiana bardzo na plus :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie, że jesteś zadowolona. Ja wolę mocne gęste brwi wiec zazdroszczę tych z pierwszego zdjęcia :)

    Całuski

    OdpowiedzUsuń
  4. A mi kosmetyczka krzywdzi brwi - ja hoduję krzaki :D

    OdpowiedzUsuń
  5. wow, super efekt ☺ 5 lat mniej ;)

    OdpowiedzUsuń

Chętnie bym tutaj coś przeczytała, np. Twój komentarz.

Zrewanżuję się i dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...