Walentynki w Rossmannie

Cześć dziewczyny!
Cieszycie się, że już dzisiaj początek weekendu?
Ja jakoś nie mogę się odnaleźć po tej przerwie świąteczno-noworocznej. Niby mieliśmy w tym tygodniu tylko 3 dni robocze a i tak czuję się zmęczona, jakbym pracowała 2 tygodnie bez przerwy. Zajęłam się więc czymś produktywnym i znalazłam coś co mnie ucieszyło, a jednocześnie zdziwiło.

No bo.....
Do Walentynek jest jeszcze ponad miesiąc a Rossmann już przygotował specjalną ofertę na tą okoliczność. Znajdziemy w niej zarówno prezenty dla drugiej połówki, jak i gadżety, które obojgu umilą świętowanie Dnia Świętego Walentego:)
Pełną ofertę znajdziecie tutaj.

Lubicie to święto pełne różu i kiczu?
Udanego weekendu (nie tylko we dwoje:)

27 komentarzy:

  1. ja lubię :D nie mam wyboru bo mój narzeczony urodził się w Walentynki :D
    a do Rossa na pewno zajrzę bo widziałam, że będą fajne ściereczki z babeczkami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja raczej nie obchodzę Walentynek tzn. nie przygotowuję kolacji na talerzach w kształcie serca, nie przystrajam chaty na różowo, nie palę świeczek serduszek (normalne świeczki palę, bo robię to codziennie, nawet w lecie ;)). Czasem wybiorę się do kina i to tyle.
    Kochajmy się codziennie i już :) Wtedy "Walentynki" mamy 365 dni w roku, a nie tylko raz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My też najczęściej wybieramy się wtedy do kina. Najważniejsze to spędzić ten dzień razem:)

      Usuń
  3. Ja bardzo lubię walentynki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Osobiście walentynki są mi obojętne, ale mój Mężczyzna lubi jak ten dzień spędzamy inaczej, np. idziemy do teatru, kina, na koncert bądź po prostu robimy sobie kolację. Ale nie ma u mnie tego kiczu, którego wszędzie pełno. W tym roku akurat walentynki to dzień w którym zaczynamy kurs przedmałżeński, więc będzie to dla Nas szczególna data. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, dlatego z pewnością zapamiętasz ten dzień. Ja nawet nie pamiętam kiedy zaczęliśmy ten kurs-wydaje mi się, że w lipcu, ale którego to nie mam pojęcia:)

      Usuń
  5. Przydatny post!
    Zapraszamy: lashlovemakeup.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Pudełko rozkoszy? LOL Ależ wymyślili :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż się boję pomyśleć co by mogło być w środku :d

      Usuń
  7. No proszę, jeszcze nie ochłonęliśmy po świętach, a tu już walentynki ;))

    OdpowiedzUsuń
  8. Walentynek, jakoś specjalnie nie obchodzimy, kochać trzeba się codziennie nie tylko od święta ;) ale pościel mi się podobała, dzisiaj miałam jedną w ręku :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzialam gazetke dzisiaj rano i rowniez sie zdziwilam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie przepadam za tym 'świętem', ale serduszkowy kubek czy inne różowe badziewie mi się podoba:D

    OdpowiedzUsuń
  11. Hehe ja akurat do tego święta nic nie mam, bardziej się ciesze bo w tym dniu mam urodziny :D Oferta mnie kusi, akurat pod choinkę dostałam kartę podarunkową do Rossa więc będę szaleć^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny pomysł z tą kartą podarunkową-sama chciałabym taką dostać:)

      Usuń
  12. Kuferek fajnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  13. kuferek jest rewelacyjny, ciekawe jak na żywo wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  14. Widziałam wczoraj te fartuszki i nie powiem- chciałam kupić;D

    OdpowiedzUsuń
  15. o walentynkach to ja nawet jeszcze nie mysle :P
    kubek fajny!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ładne ramki w walentynkowym klimacie, aż się dziś na jedną skusiłam :D

    OdpowiedzUsuń
  17. nie przekonują mnie walentynki. prezenty - fakt - bardzo sympatyczne, ale nie lubię tego święta (ani ja ani mój facet nie obchodzimy)

    OdpowiedzUsuń
  18. Genialne sa rekawiczki dla dwojga ;)

    OdpowiedzUsuń

Chętnie bym tutaj coś przeczytała, np. Twój komentarz.

Zrewanżuję się i dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...