Haul zakupowy

Zapraszam Was na najdłuższy post zakupowy w historii mojego bloga. Rzeczy, które Wam pokażę kupiłam w przeciągu tygodnia-tak mnie jakoś poniosło:) Pierwsze 3 zdjęcia to zakupy zrobione na Allegro. U jednego sprzedawcy znalazłam kilka rzeczy, które ciężko spotkać w moim mieście stacjonarnie, a które od dawna miałam ochotę wypróbować.
  • Green Pharmacy, Olejek do kąpieli
  • Marion, Żel peelingujący Czekolada & Pomarańcza
  • Bielenda, SOS Regenerująca pomadka, kompres do ust
  • Chapstick, Truskawkowy balsam do ust 
  • Turban do włosów
  • Marion, Głęboko nawilżające trio do twarzy 
  • Kallos, Maska rewitalizująca jagodowa
  • Green Pharmacy, Pianka do higieny intymnej
  • Farmona Nivelazione, Peeling do stóp
Powyższy zestaw kupiłam w Biedronce i zapłaciłam za niego niecałe 14 zł. Składa się z kremu do rąk, masła do ciała i żelu do mycia ciała. Ja wybrałam wersję czekoladową, ale była jeszcze piernikowa i szarlotkowa (obie miały w zestawie waniliowy krem do rąk).
Już nie pamiętam kiedy cokolwiek zamawiałam z Avon. Teraz mam dostęp do konsultantki, więc szansa, że się na coś skuszę-jest większa. Kupiłam:
  • Nawilżający krem do stóp Orzechy Makadamia
  • Regenerująco-odżywczy krem do rąk
  • Intensywnie kojący balsam do ust
  • Nawilżająca maseczka do twarzy
Krem do stóp kosztował 7 zł, pozostałe po 5 zł.

Jestem bardzo zadowolona. Najbardziej z maski Kallos-to mój pierwszy w życiu Kallos, nie licząc odlewki, którą kiedyś dostałam. Cieszę się jak dziecko i już się nie mogę doczekać użycia:)

A jak Wasze zakupy a może realizujecie postanowienie noworoczne-nicniekupowania?

55 komentarzy:

  1. o widzę maska też sie na nią czaję.

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo lubię peelingi z Marion :) a na maskę jagodową też mam ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawią mnie te nowe maski kallos :) Miłego testowania! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam okazji mieć żadnych z tych kosmetyków ale jestem bardzo ciekawa maseczki Kallos- mam u siebie ale wersję mleczną, którą uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne zakupy. Kallos mnie też kusi, ale chyba wybiorę wersję bananową.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dużo tej maski Kallosa ostatnio widzę na blogach. Aż taka dobra?

    OdpowiedzUsuń
  7. O wcale nie taki długi post, u mnie bywają gorsze niestety :D miłego testowania:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale dużo <3 Wszystko chętnie bym wypróbowała :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne zakupy :) życzę miłego używania !

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo fajne zakupy, miałam żel peelingujący z marion tylko już nie pamiętam jaki, ale bardzo mi się podobał
    maseczka nawilżająca z avon też się dobrze u mnie sprawdziła

    OdpowiedzUsuń
  11. Ileż tu wspaniałości! zazdroszczę i czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Na temat żelu peelingującego Marion czytam ostatnio same negatywne opinie. Bardzo lubię maseczkę z Avonu i krem do rąk. Maskę z Kallosa mam zamiar kupić, ale chyba skuszę się na bananową :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne te nowości :) Najbardziej mi się podoba zestaw z Farmony.

    OdpowiedzUsuń
  14. Moje noworocznieniekupuję zakończone porażką, jak zawsze ;-)))
    Z tego trio do twarzy Marion miałam kiedyś serum pełnowymiarowe i nie widziałam żadnych efektów pielęgnacyjnych ale ze względu na moc silikonów całkiem przyjemnie się sprawdzało jako baza pod podkład ;))0

    OdpowiedzUsuń
  15. Moja siostra ma tego kallosa jest świetny <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawa jestem tej pomadki 'kompresu' do ust. Pierwszy raz ją widzę ! :) A te smakołyki z biedronki, ach pękam z zazdrości. U mnie nic takiego nie widziałam :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Mnie w Biedronce kusił zestaw piernikowy i szarlotkowy, uwielbiam takie zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetne zakupy! Piankę z Green Pharmacy uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Teraz żałuję, że się nie skusiłam na taki zestaw z Farmony :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam ten żel z Marion i to jakiś totalny bubel, przynajmniej według mnie. Chcę dać jeszcze jedną szansę Kallosowi i zobaczymy :).

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetne zakupy. Poszalałaś.

    OdpowiedzUsuń
  22. Peeling z Mariona miałam i mnie nie zachwycił niestety...
    Trio do twarzy z Mariona kupiłam, ale dopiero w domu zobaczyłam, że trio jednak jest duetem, a jeden koleszka
    został najprawdopodobniej w sklepie...
    Jagodową maskę z Kallosa zakupiłam, bo była na mojej chciejliście, ale zapach mnie rozczarował niestety.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ta maska jagodowa musi pięknie pachnieć :)

    OdpowiedzUsuń
  24. ten turban i jagodowy Kallos mi się marzy :) ale mam 4 litrowe maski, więc dopiero jak je wykończę :D albo chociaż jedną.. :D

    OdpowiedzUsuń
  25. pokaźne zakupy. Zainteresowałam się tą pianką do higieny intymnej. Muszę sobie poszukać ;-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Kosmetyki z Farmony są świetne, zarówno peeling jak ja wszelkie mazidła :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo fajne nowości, uwielbiam oglądać takie posty :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Ta pianka do higieny intymnej mnie zawiodła. Pani w sklepie mi ją poradziła kiedy nie było mojego ukochanego płynu z Ziajki z kory dębu. Ani mojej mamie ani mi nie przypadła do gustu. Chyba połowę wywaliłyśmy do kosza ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Marion ma takie peelingi?! Pierwszy raz widzę... Pochwalisz się co to za sprzedawca na allegro?
    Z Avonu lubię peelingi do stóp z tej serii foot works :)
    Ja już w styczniu sporo wydałam na kosmetyki ^^ czekam jeszcze na zamówienie z Avonu i trzeba sobie powiedzieć stop.

    OdpowiedzUsuń
  30. Kilka kosmetyków dobrze mi znanych ;>
    Miłego testowania;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Jakoś nie przekonały mnie te zakupy, jedynie maskę kallos chętnie bym u siebie widziała :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Muszę spróbować tej maski Kallos.

    OdpowiedzUsuń
  33. Super nabytki :) Fajny ten zestaw z Biedronki :) Ciekawa jestem, jak sie Kallos spisze ;) Udanych testow Kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  34. lubię te peelingi z mariona mja apobudzajace zapachy

    OdpowiedzUsuń
  35. Miałam pomadkę. Bardzo miło ją wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  36. To czekoladowe masło do ciała mam, muszę powiedzieć że ładnie pachnie i czasami stosuje go na włosy. Chcę żeby moje włosy czasami pachniały czekoladą :-)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ostatnio zrobiłam spory zapas Kallosa ;) Niestety tej maski ani bananowej nie było ;/

    OdpowiedzUsuń
  38. Oj trochę poszalałaś. :)) Ale ja też :)) U jakiego sprzedawcy na allegro robiłaś zamówienie? Ja właśnie planuję parę rzeczy zamówić :)) A co do zamówienia z Avonu uwielbiam ten krem do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Uwielbiam maski do włosów z Kallosa. Tanie i dobre. Moje włosy bardzo je lubią! :-)

    OdpowiedzUsuń
  40. Chyba też się zdevyduję na ten zestaw Sweet Secret. Dobra cena :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja po przeczytaniu wiele pozytywnych opinii na temat GP kupiłam od nich żel pod prysznic z olejkiem różanym i szybko pożałowałam zakupy. Żel strasznie wysusza skórę i teraz stoi na półce nie używany, nie wiem czy to akurat ten żel czy ogólnie wszystkie kosmetyki nie do końca mi pasują. Mam również micel na razie jest ok...

    OdpowiedzUsuń
  42. Miałam postanowienie nicniekupowania, ale obecnie jest mnóstwo przecen na olejki, które uwielbiam stosować zarówno do twarzy jak i do włosów ;) Z Kallosa mam szampon bananowy i pachnie mega cukierkowo <3

    OdpowiedzUsuń
  43. Świetne zakupy! Już sobie wyobrażam jak słodko musi pachnieć ten zestaw z Farmony- miałam kiedyś balsam pierniczkowy i pachniał jak prawdziwe pierniki.:) Bardzo fajny blog. Obserwuję i pozdrawiam.:)

    OdpowiedzUsuń

Chętnie bym tutaj coś przeczytała, np. Twój komentarz.

Zrewanżuję się i dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...