Podsumowanie pierwszego tygodnia diety

Kilka dni temu pisałam o tym, że zamierzam przetestować dietę amerykańską, której efektem miało być zrzucenie 5 kg w 5 dni. Pisałyście wtedy komentarze, że to głupota, że efekt jo-jo gwarantowany i żebym dała sobie spokój z takimi wynalazkami.
Przemyślałam to wszystko i posłuchałam mądrzejszych:)
W rezultacie przez ostatnie 5 dni stosowałam dietę, z której tylko pierwszy dzień zawierał menu z tej diety amerykańskiej. Co jadłam w pozostałe dni?
Postanowiłam połączyć trochę różnego rodzaju diety w jedno:
  1. z diety 3d chilli stosuję przyprawy (cynamon, kardamon, bazylia, oregano, chilli, pieprz cayenne, paprykę), które mają przyśpieszyć przemianę materii
  2. z diety Dukana (zamiast białego pieczywa jem chleb Dukana, który stosuje się w pierwszej fazie, staram się też jeść dużo białka-a więc serki wiejskie light, jogurty naturalne, drób, rybę)
  3. z diety niełączenia (staram się nie łączyć węglowodanów z białkiem-czyli jeśli jem ryż to z warzywami, jeśli proteiny to też z warzywami)
  4. postanowiłam też ograniczyć jedzenie owoców (z tych będę jadła tylko jabłka albo grejpfruty)
  5. pić zieloną kawę i czerwoną herbatę (po 2 szkl dziennie)
  6. unikać smażonego, słodyczy, fast-foodów itp.


Po tych 5 dniach diety mogę powiedzieć, że nie jest lekko. Pilnuję się jak mogę, aby nie zjeść czegoś co nie powinnam, bo wtedy posypie się wszystko jak lawina. Znam siebie i wiem, że jak sięgnę po jednego cukierka, to za chwilę zjem pół tabliczki czekolady, białą bułę i wszystko inne niedozwolone...

Pierwsze efekty już widzę na wadze, ale pochwalę się nimi kiedy indziej. 
Co poniedziałek będę tutaj zamieszczała menu z ubiegłego tygodnia, spowiadała się z sukcesów i porażek.
Jeszcze gdyby udało mi się trochę więcej ruszać, byłabym zadowolona w 100%

12 komentarzy:

  1. jakoś nie przepadam za dietami

    OdpowiedzUsuń
  2. też mam w planach w końcu się za siebie zabrać, na razie chcę skończyć sesję na studiach i do dzieła ;) powodzenia, trzymam za Ciebie kciuki ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ćwiczyłam ale już mi się nie chce muszę poszukać silną wolę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czekam na przedstawienie efektów :). Wytrwałości!

    OdpowiedzUsuń
  5. Super, ze widzisz efekty, mam nadzieje, ze niedlugo podzielisz sie wynikami :) Badz twarda :)!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeśli chodzi o diety to mogę polecić dietę Dash. Co prawda jest ona zalecana dla sercowców i ciśnieniowców, ALE jest ona dobrym wstępem do zmiany nawyków żywieniowych. Bez tego zawsze będzie za dużo tam i tu. Przy okazji nigdy nie byłam na niej głodna i rzeczywiście schudłam (przy niezbyt intensywnym, ale regularnym wysiłku).
    Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawie to skomponowałaś :) podziwiam, że tak wszystko wypisujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Powodzenia w dalszej pracy :)

    OdpowiedzUsuń

Chętnie bym tutaj coś przeczytała, np. Twój komentarz.

Zrewanżuję się i dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...