Coś do pielęgnacji skóry głowy

 Kiedy kilka miesięcy temu czytałam pozytywne recenzje serum oczyszczającego do skóry głowy z Bionigree zazdrościłam dziewczynom, że miały okazję je używać, aż i na mnie przyszła kolej, gdy otrzymałam propozycję przetestowania tego produktu. Czy moja opinia też będzie pozytywna?
O tym, że o skórę głowy trzeba dbać tak samo jak i o włosy wie chyba już każdy. Do tej pory używałam peelingów (domowych lub gotowych), ale denerwowały mnie drobinki, które ciężko było wypłukać z długich włosów. 
Tu mamy płynne serum wlane do szklanej buteleczki z pipetą i dodatkowo zapakowane w pudełko.
Producent zaleca użycie zawartości tylko dwóch pipet, ale dla mnie to zdecydowanie za mało. 
Ja dzielę włosy przedziałkami i na każdy używam jednej pipety, potem wykonuję krótki masaż.
Używam 2-3 razy w tygodniu, najczęściej na całą noc, ale zdarza się też na 1-2 godziny przed myciem.

Podczas aplikacji odczuwalne jest mrowienie i schłodzenie skóry głowy. Pachnie jak amol, albo inny tego typu ziołowy kosmetyk. Trzeba uważać, żeby produkt nie dostał nam się do oka, bo wtedy bardzo piecze i pozbyć się tego jest trudno.
Serum dedykowane jest dla osób z łupieżem i łuszczycą. Moim jedynym problemem skóry głowy jest szybkie przetłuszczanie. Zauważyłam przy jego regularnym stosowaniu:

  • uniesienie włosów u nasady
  • przedłużenie świeżości włosów
  • niesamowitą świeżość i czystość skóry głowy, która wydaje się idealnie przygotowana na przyjęcie wcierek, zwiększając ich wchłanianie

Ma pojemność 100 ml i trzeba je zużyć w przeciągu 4 miesięcy od otwarcia, więc warto używać z kimś na spółkę, żeby nie wyrzucać.

Podsumowując:
Jestem z tego serum bardzo zadowolona-podoba mi się jego formuła, która działa tak jak peeling, ale jest dużo łatwiejsza w aplikacji. 
Firma Bionigree oprócz ww. serum wyprodukowała też to pobudzające włosy do wzrostu i mam nadzieję, że kiedyś dane będzie mi je wypróbować i napisać równie pozytywną recenzję.

Znacie? Jak dbacie o skórę głowy?

11 komentarzy:

  1. na razie czytam same superlatywy na jego temat:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam go nigdy, ale może się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. to jest fantastyczny kosmetyk, lepszy od niejednego leku na receptę, mam problemy ze skalpem i coś o tym wiem

    OdpowiedzUsuń
  4. Będę musiała wypróbować,bo mam problemy z bardzo szybkim przetłuszczaniem się włosów... :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszałam o tym serum wiele pozytywnych opinii, ale sama nie miałam jeszcze okazji go używać

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam wcześniej takiego serum do pielęgnacji skóry głowy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam, używam, choć się nie zachwycam bardzo mocno, ale lubię :P

    OdpowiedzUsuń

Chętnie bym tutaj coś przeczytała, np. Twój komentarz.

Zrewanżuję się i dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...