Kosmetyki, z którymi chodzę spać

Dzisiaj temat nocnej pielęgnacji. Pominę kosmetyki, których używam do pielęgnacji twarzy, żeby ją oczyścić z makijażu i przygotować na ostatni kosmetyk, a pokażę tylko 4 produkty, których używam gdy zależy mi na intensywnej pielęgnacji i odżywieniu skóry.

Najczęściej chodzę spać z :
  • pomadką ochronną
  • kremem, który używam do stóp i dłoni jednocześnie
  • serum do twarzy
  • olejkiem do włosów

Zacznę od bardziej podstawowych produktów. Nie wiem jak Wy, ale ja odczuwam duży dyskomfort, gdy mam spierzchięte dłonie i stopy. Wtedy nieprzyjemnie ocierają się o pościel i sprawiają, że nie mogę zasnąć, dlatego nacieram je tym samym kremem. Aktualnie jest to krem-maska dla przesuszonych dłoni z Bielendy, który znalazł się w ulubieńcach i o którym pisałam osobny post tutaj.
Dzięki użyciu tego kremu na noc, rano budzę się z gładkimi dłońmi i stopami, odżywiając je bardziej niż w ciągu dnia.
Nie lubię też zasypiać bez pomadki pielęgnacyjnej do ust, bo często wieczorem po myciu zębów są wysuszone. Wtedy smaruję je grubą warstwą sztyftu i mogę spokojnie iść spać:) Obecnie używam sztyftu ochronnego Blistex.
 W pielęgnacji twarzy i włosów uwielbiam wszelkiego rodzaju sera i olejki. Mam wrażenie, że mają bardziej bogaty skład i lepsze działanie, dlatego 2-3 razy w tygodniu po dokładnym zmyciu makijażu, peelingu z użyciem szczoteczki eletrycznej nakładam serum Ava z z retinolem. Po nim skóra jest ładnie wygładzona, napięta, nabiera zdrowego blasku i kolorytu. Poza tym jest bardzo wydajne i ma wygodną w użyciu pipetkę.
Kiedy tylko mam czas do umycia głowy rano, na noc nakładam olejek do włosów. Nie jest to oczywiście codziennie, ale przynajmniej 2-3 razy w tygodniu. Teraz używam olejku poprawiającego wzrost włosów Kąpiel Agafii, który nakładam zarówno na długość, jak i na skórę głowy i o ile olejowanie włosów to jedna z czynności, które lubię, tak nakładanie go na skalp już do przyjemnych nie należy, no ale czego się nie robi, żeby poprawić ich wzrost i ograniczyć wypadanie.
Czasami dodaję go też do kąpieli. 


Tak wygląda moja czwórka do intensywnej wieczornej pielęgnacji. Powinien  jeszcze się tutaj znaleźć krem pod oczy, ale tego zazwyczaj używam rano pod makijaż, bo dobrze się wchłania, ewentualnie na noc, ale to w dni, w które używam kremu na twarz, zamiast serum.

A jakie są Wasze ulubione kosmetyki na wieczór? Bez czego nie zaśniecie?

16 komentarzy:

  1. Ten olejek poprawiający wzrost włosów mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie jestem w stanie zasnąć bez wieczornej pielęgnacji twarzy oraz balsamu na całe ciało po kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi niestety o balsamie zdarza się zapominać, chociaż teraz w ciąży rzadziej w obawie przed rozstępami:)

      Usuń
  3. nic nie znam ale chętnie się im bliżej poznam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa jestem Blistexu, miałam kiedyś w tubce, ale tak średnio mi pasował

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten też nie jest rewelacyjny, po prostu jego teraz używam, ale bez rewelacji.

      Usuń
  5. Zaciekawiło mnie serum Avy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkie produkty mnie zaciekawiły:) ja jestem uzależniona od balsamu do ust Laneige, pozdrawiam!:)
    http://www.ladymademoiselle.pl/

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety żadnego z nich nie znam :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam kiedys inne serum Avy i bardzo lubilam, ale tego olejku Babuszki nie pokochałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam Blistex w słoiczku i bardzo go lubiłam, sztyft też chętnie bym przetestowała.

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie na noc świetnie sprawdza się na przykład olejek do twarzy L`Oreal Paris Nutri-Gold i czerwony krem do rąk Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kosmetyki z Ava jakoś mnie nie przekonują.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nawilżenie skóry przed snem to ważna sprawa :) Też staram się regularnie używać kremów do rąk i do stóp. Ostatnio trafiłam nawet na dwa całkiem fajne kremy z O'Herbal :)
    W pielęgnacji twarzy krem pod oczy i do twarzy obowiązkowo, latka lecą, trzeba dbać o stan cery :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajna pielęgnacja, taka nieprzekombinowana. Ja niestety pod oczy często nakładam ten sam krem co na twarz choć słyszałam że należy nakładać tam krem do tego przeznaczony.

    OdpowiedzUsuń

Chętnie bym tutaj coś przeczytała, np. Twój komentarz.

Zrewanżuję się i dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...