BeBeauty, balsam do stóp i paznokci z Biedronki

Kolejny post będzie o produkcie z Biedronki. Wiem, staję się monotematyczna. Nic nie poradzę na to, że zawsze znajdę tam coś co mnie zainteresuje. Może byłoby inaczej gdyby w moim mieście otworzyli Lidla, ale na to się nie zanosi. Mam za to dwie Biedronki, więc mogę wybierać i przebierać w ich asortymencie.
Napiszę Wam dzisiaj krótko o balsamie do stóp i paznokci BeBeauty, który kosztował mnie całe 2,99 zł. Jest to chyba nowa seria, bo od niedawna jest dostępna. Z peelingu tej serii byłam w miarę zadowolona. Czy podobnie sprawa się ma z tym kremem?
Zacznę może od tego, że opakowanie jest poręczne, miękkie i miłe dla oka. Olej z oliwek, które widnieją na etykiecie znajdują się w składzie dopiero za parafiną i Alcoholem Denatem, więc balsam ten zbyt przyjemnego składu nie ma. Zapach jest za to całkiem przyjemny-jakby cytrusowy, świeży. Mi się podoba.
Konsystencja nie jest ani za rzadka, ani za gęsta, w sam raz. Z tubki wychodzi wąziutkim wężykiem.
 
 Moja opinia: 
Samo nałożenie balsamu na stopy niewiele daje-balsam natłuszcza, a nie nawilża. Działanie ulega lekkiej poprawie, gdy na wysmarowane stopy nałożymy skarpetki na całą noc. Rano skóra jest miękka, nawilżona i doraźnie wygładzona. Efekt ten znika po kilku godzinach.
Nie zauważyłam długotrwałego działania tj. kiedy kremu nie używałam stopy były takie jak zwykle-dosyć szorstkie i suche. Skóra wcale nie jest mniej podatna na rogowacenia, a to jedna z obietnic producenta.
Ten balsam z pewnością nie zregeneruje nam stóp, ale tego raczej nie możemy oczekiwać od produktu za 3 zł. Dla moich niewymagających stóp może być, ale nie wiem czy kupię go ponownie, raczej poczekam na promocję i zainwestuję w mój ulubiony krem z łojem jelenia. A za 3 zł kupię sobie gofra:)

Miałyście go?

38 komentarzy:

  1. szkoda, że tak słabe działanie

    OdpowiedzUsuń
  2. Krem z łojem jelenia ? ? O Boże...
    Seria tych produktów do stóp jest dostępna od dawna, tylko nie wszystkie Biedronki ją prowadzą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pachnie przyjemnie ;)) Też go bardzo lubię :D

      Usuń
    2. Tu nie chodzi o estetykę tylko etykę.

      Usuń
    3. Też kupiłam ten krem z łoju jelenia i gdybym nie wiedziała, nie powiedziałabym, że jest z tego, z czego rzeczywiście jest :D Pachnie bardzo ładnie, działa podobnie :)

      Usuń
  3. Hmm czyli jednak działa tylko powierzchniowo.

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że się nie sprawdził.. Ja mam peeling do stóp z tej serii i jest całkiem ok.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam peeling z tego be beauty i też jest średniakiem ! Więc nawet po kremy nie będę sięgała ;D Masz rację Gofer lepszą inwestycją jest :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Z tej serii miałam peeling do stóp bardzo go lubiłam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, ze kiepski. Troche nic dziwnego, ze slabe ma dzialanie skoro 3 zl kosztuje. chociaz zdazaja sie produkty bardzo tanie, a dosc dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Alkohol w składzie? Ojj nie sięgnę po niego ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Szczerze mówiąc nie sądzę, że za taką cenę mozna znaleźć coś lepszego :) Dlatego dobrze, że chociaż nie jest bublem w 100% :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Nawet nie wiedziałam, że w biedronce jest balsam do stóp, chyba nigdy go nie zauważyłam. Ale teraz mam ochotę na gofra;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj szkoda, że się nie sprawdził. Miałam kiedyś balsam do stóp z Bebeauty (o zapachu cytrusowym) i był całkiem fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cena bardzo niska, jak na balsam do stop, wiec dobrze, ze chociaz w polaczeniu ze skarpetkami dzialal ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szkoda, że nie daje większej regeneracji, byłby chyba zbyt delikatny dla moich wymagających stóp... Zaciekawiłaś mnie kremem z łojem jelenia, muszę o nim poczytać! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. wolę nawilżenie niż natłuszczenie

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam peeling ale po krem jakoś ie sięgłam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kremu z łojem jelenia nie kupię na pewno. Nie przyczynię się do jego sprzedaży :D. Ten mam i w sumie lubię. Teraz, kiedy moje stopy powoli dochodzą do siebie po wyjeździe jest jak znalazł :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam,ale jakoś nigdy mnie szczególnie nie kusił

    OdpowiedzUsuń
  18. Szkoda, że nie ma lepszego działania.

    OdpowiedzUsuń
  19. Skoro tak mówisz.. też wolę iść na gofra :D
    Buziaki, Michalina.

    OdpowiedzUsuń
  20. Opakowanie przyjemne, szkoda że z działaniem nie najlepiej.

    OdpowiedzUsuń
  21. nie miałam, ale jak nie ma specjalnego działania to nie będę próbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. dobrze wiedzieć! bo nie testowałam

    _______________
    a u mnie?
    nowy fashion na blogu

    OdpowiedzUsuń
  23. Czyli zdecydowanie nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  24. lubię peeling do stóp z biedronki :) jednak na ten balsam raczej się nie skuszę...

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie widziałam go wcześniej, ale też jakoś specjalnie się nie przyglądałam. ;) nadrobię.. :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Szkoda, że działa słabo. U mnie może spisałby się jako krem na dzień, bo nocą nakładam na stopy bardziej treściwe produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  27. rzadko bywam w biedrze,produkt przecietny a co do stop to mam duze wymagania

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja bardzo lubię peeling do stóp z tej serii, tego kremu akurat nie widziałam, szkoda, że nie nawilża bo tego brkauje moim stopom...

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie kusi mnie zbytnio, moje stopu są wymagające

    OdpowiedzUsuń

Chętnie bym tutaj coś przeczytała, np. Twój komentarz.

Zrewanżuję się i dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...