Paletka cieni Make up Revolution Naked Chocolate

Z czym Wam się kojarzy nazwa Perfumesco.pl? Czy tak jak mi tylko z perfumami? I tu się mylicie:) Ja byłam bardzo mile zaskoczona gdy na stronie tej perfumerii znalazłam sporo produktów do pielęgnacji włosów i do makijażu. Stamtąd więc przywędrowała do mnie paletka cieni Make up Revolution z modelu Naked Chocolate.
Samo opakowanie bardzo cieszy oko. Mój mąż naiwnie myślał, że to czekolada i będzie mógł ją rozpakować. Paletka była zapakowana w tekturowe pudełeczko, które nada się na prezent, a po otworzeniu zobaczyłam apetyczną tabliczkę białej czekolady. Jest ona zaskakująco ciężka i starannie wykonana.
 Na stronie Perfumesco.pl o samej palecie możemy przeczytać:
Naked Chocolate Eyeshadow Palette to profesjonana paleta 16 cieni do powiek w kuszących odcieniach. Otwierając smacznie wyglądające opakowanie wita nas zapach czekolady. Zawiera cienie błyszczące i matowe, które są mocno napigmentowane. Cienie Naked Chocolate Makeup Revolution są idealne do wykonania dziennego i wieczorowego makijażu. Paletka zachwyci absolutnie każdego.
 Po przeczytaniu tego opisu, aż poszłam ją powąchać i rzeczywiście pachnie czekoladą, jest to zapach bardzo przyjemny, ale nie intensywny.
 Paletka zawiera lusterko, które pomaga w wykonaniu makijażu i dwustronną pacynkę. Ja jednak wolę nakładać cienie pędzlem. Wszystkie odcienie mają swoje nazwy na zdejmowanej folijce. 
 Moje ulubione to Smoothly, Choc-fest i Delight, co zresztą powyższym zdjęciu, a na palcach mam (od lewej) Mocha Lover, Delight i Sweet Shop.

Dla jednych paleta może wydawać się kolorystycznie nudna, ja określiłabym ją raczej jako neutralną i klasyczną. Zdecydowałam się na nią, bo zawiera wszelakie odcienie brązów, które doskonale podkreślają moją niebieską tęczówkę.
Sześć kolorów to maty, a pozostałe dziesięć są perłowe. Nie jest to jednak błysk rodem z Rosji, ale raczej dyskretna poświata, która fajnie sprawdzi się na wieczorne wyjścia. Ja na co dzień korzystam raczej z bezpiecznych matowych. Największymi i najjaśniejszymi odcieniami rozświetlam kącik oka i nakładam pod łuk brwiowy, z pozostałymi kombinuję trochę na oślep, bo ekspertem w makijażu nie jestem,

To co mi się podoba to fakt, że nie można sobie z nimi zrobić krzywdy-wystarczy delikatnie rozetrzeć granice, nawet palcami i mamy naturalny, podkreślający urodę makijaż.

  • są dobrze napigmentowane
  • dobrze się rozprowadzają
  • nie osypują się
  • spokojnie wytrzymają na powiece 8 h, a z bazą nawet 12 h
  • nie rolują się, ani nie znikają

Podsumowując:
Jestem z niej bardzo zadowolona i cieszę się, że mam u siebie paletkę z takim fajnym designem i zawartością. Polecam dziewczynom, które lubią delikatny makijaż i chcą podkreślić delikatnie urodę. Myślę też, że i wizażystkom przypadnie do gustu, tym bardziej, że na Perfumesco.pl można ją kupić już za 32 zł.

Miałyście tą czekoladę? A może macie inną paletkę z MUR?

26 komentarzy:

  1. Paletka ma naprawdę przepiękne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczna ta paletka i odcienie cieni ładne :) nie miałam jeszcze żadnej z MUR, ale najbardziej kusi mnie chyba Death by Chocolate :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Prezentuje się cudnie, a co najważniejsze ma bardzo ładne kolory. Próbowałam unikać tych paletek jak najdłużej, ale chyba czas zmienić o nich zdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Nie? Wydawało mi się, że są bardzo neutralne.

      Usuń
  5. NIgdy nie miałam ich paletki ani chyba żadnych produktów do makijażu :) mam jedną paletkę w kosmetyczce firmy the balm nude dude i jestem z niej bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  6. opakowanie wyglada bardzo apetycznie <3 zawartosc tez niczego sobie

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolory takie jak lubię!
    Marzy mi się ta paletka!

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo lubie takie kolory ale mam juz 1 czekolade i na wiecej sie nie skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna jest, jako fanka czekolady chyba muszę ją sobie w końcu sprawić :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo podoba mi się ta paleta :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolorki ma przepiękne, ale nie skusiłabym się na tę paletkę, za dużo już brązów w mojej kosmetyczce ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakie piękne opakowanie. Aż by się zjadło taką czekoladkę. Cienie bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szkoda, że mój budżet obecnie jest ograniczony, bo ta paletka mnie kusi ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. prześliczne są te cienie, uwielbiam odcienie brązu i złota

    OdpowiedzUsuń
  15. Paletka prezentuje się bardzo zachęcająco ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kojarzy mi się z Iconic 3 ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczne kolory 😊 ale opakowanie jeszcze lepsze 😊

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ciekawe kolorki a i sama paletka robi niemałe wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam ją i super mi się sprawdza ;)

    OdpowiedzUsuń

Chętnie bym tutaj coś przeczytała, np. Twój komentarz.

Zrewanżuję się i dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...