
To już 3 tydzień akcji, tym razem do wypróbowania na włosy była maseczka z miodem.
Do wykonania maski potrzeba:
-2 łyżki jogurtu naturalnego
-1 łyżka miodu
-0,5 łyżeczki dowolnego olejku
-1 łyżka wybranej maski/odzywki
Ja użyłam miodu gryczanego, olejku Migdały i Papaja z Alterry i maski Granat i aloes też z Alterry.
Zaaplikowałam to wszystko na włosy, nałożyłam czepek foliowy, owinęłam głowę ręcznikiem i czekałam lekko ponad 30 min.na efekty. Potem umyłam włosy szamponem "Granat i Aloes" (Alterra po raz trzeci-mam zamiar w końcu wykończyć te kosmetyki), a na końce nałożyłam eliksir wygładzająco-nawilżający z Biovax-u.
Nie nakładałam żadnej odżywki do spłukiwania, bo chciałam aby efekt na włosach był jak najbardziej wiarygodny.
Po wyschnięciu włosy wyglądały tak:
Plusy:
+większa objętość
+podkreślone fale na włosach
+nawilżenie
+blask
+włosy miękkie w dotyku
Minusy:
-włosy już następnego dnia wyglądały na przyklapnięte
Ogólnie:
Nie przepadam za maskami, które trzeba nakładać przed myciem, bo nigdy nie wiem czy efekt na włosach jest zasługą danej maski czy szamponu.
Ocena: 8/10
Na moich włosach miód nie sprawdza się zbyt dobrze, jednak uwielbiam działanie śmietany. ;]
OdpowiedzUsuńTaka maseczka z miodu świetnie nawilżaj moje włosy :)
OdpowiedzUsuńRzadko robię domowe maski do włosów, nigdy nie mogę się zebrać w sobie :p Za to lubię ulepszać sklepowe produkty. Jeśli używam maski przed myciem, po szamponie i tak sięgam po odżywkę d/s, żeby było łatwiej rozczesać włosy, no i żeby ogólnie lepiej wyglądały. Szczególnie te domowe mikstury zwykle nie wpływają od razu na wygląd włosów, a działają dopiero stosowane regularnie. No i w rozczesywaniu nie pomagają ;)
OdpowiedzUsuń