Legendarny żel micelarny z BeBeauty

Dzisiaj moja własna, osobista recenzja produktu z Biedronki, która każda urodowa bloggerka zna, a jeśli nie zna, to na pewno o nim słyszała.
Słyszałam i ja o nim dużo-że tani i dobry, więc powędrował do mojego czerwonego koszyczka.
Chodzi o micelarny żel nawilżający do mycia i demakijażu z BeBeauty.


Co ten żel w teorii robi?

  • dokładnie oczyszcza z makijażu i zanieczyszczeń
  • skutecznie nawilża i koi podrażnienia
  • odświeża i orzeźwia
  • przywraca uczucie komfortu

A w praktyce?
Nie zgodziłabym się tylko z punktem pierwszym tzn. nie potrafi zmyć nawet delikatnego makijażu, tylko go rozmazuje po twarzy, ale od demakijażu mam inne produkty, więc nie jest to jakiś wielki minus.
  • gdy rozprowadziłam go na suchą cerę i próbowałam wmasować, dziwnie się zachowywał-jakby wchłaniał się w skórę, dlatego ja go nakładam na lekko zwilżoną twarz
  • skóra po jego użyciu jest miękka, nawilżona i odświeżona
  • nie pieni się, co jest trochę denerwujące, bo nie wiem ile jeszcze mam masować, aby dobrze oczyścić buzię
  • ma bardzo gęstą konsystencję, więc nie przelewa się między palcami

Podsumowując:
Do mycia twarzy jest bardzo przyjemny, ale do demakijażu się nie nadaje. Ze względu na cenę (4,99zł) myślę, że warto go kupić, chociażby po to, żeby spróbować i wyrobić sobie własne zdanie.Ja za bardzo się do niego nie przywiązałam i wypróbuję pozostałe z tej serii. Może w którymś się zakocham?

Miałyście ten żel albo inny z BeBeauty? I co ze składem? Bo ja laik w tej kwestii jestem:)

14 komentarzy:

  1. Mi cała seria Bebeauty bardzo odpowiada, wgl fajne kosmetyki za niewielką cenę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam starszą jego wersje i byłam zadowolona, jeden z moich ulubieńców kosmetycznych :) I jak dla mnie dobrze usuwał makijaż, ale twarzy, nie oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja nigdy nie używałam żadnego kosmetyku z serii Bebeauty:)
    Może kiedyś się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chwilowo nie mam ochoty na kolejne eksperymenty z kosmetykami, zostanę przy swoich sprawdzonych.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam i bardo go lubię do mycia twarzy rano :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Napewno go kiedyś przetestuję.
    Z micelem się bardzo polubiłam, więc dlaczego, by nie z żelem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja używam zazwyczaj już po demakijażu przed tonizowaniem. Bardzo przyjemny a co dla mnie najważniejsze nie podrażniający :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam jeszcze tego żelu, ale zamierzam go kupić :) moze sie sprawdzi, ponieważ ja maluję tylko rzęsy i je zmywam czym innym :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też go bardzo lubię i używam go do demakijażu do czego u mnie akurat się sprawdza:)

    OdpowiedzUsuń
  10. O wiele bardziej lubię różową wersję, genialnie zmywa makijaż i jakimś cudem na tyle dobrze oczyszcza skórę, że widzę znaczną różnicę (na minus) w ilości wągrów i krostek gdy go odstawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Może się nie pieni, jednak ja lubię go za to, ze jest delikatny i zostawia skórę gładką i mięciutką

    OdpowiedzUsuń
  12. ja używałam jakiś czas temu tych kosmetyków do demakijażu i faktycznie nie jest on jakiś super ekstra,później zmieniłam go na Cetaphil. Ten kosmetyk po mimo ,że nie robi wielkiego wow jest tani, i najważniejsze nie podrażnia mojej skóry. Wróciłam do niego znowu gdyż zdecydowanie przeważyłam nad nim cena, Cetaphil wydajny lecz drogi.

    OdpowiedzUsuń
  13. Dla mnie jest jednym z najlepszych kosmetyków w mojej kosmetyczce :) Świetnie zmywa makijaż i jest bardzo dobry dla mojej cery. Polecam

    OdpowiedzUsuń

Chętnie bym tutaj coś przeczytała, np. Twój komentarz.

Zrewanżuję się i dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...