Promocja w Naturze i Biedronce

Cześć Dziewczyny,
Chciałabym Wam pokazać najnowszą promocję w drogerii Natura, która jest aktualna od dzisiaj tj. 09.10.2014r. Co najbardziej mnie w niej zaciekawiło? Zobaczcie poniżej:


Już dawno w Naturze nie znalazłam tyle rzeczy dla siebie. Mówię tu zarówno o doborze kosmetyków jak i cenach.
Mamy tutaj coś i dla wielbicielek makijażu (pomadki i błyszczyki Kobo i promocja na mazidła Rimmel), a także coś dla włosomaniaczek (maska NaturVital jest obiektem westchnień większości dziewczyn dbających o włosy. Jej cena regularna jest dosyć wysoka, więc ta promocja na pewno ucieszy nasz portfel).
Cała gazetka jest dostępna tutaj.

Od dzisiaj w Biedronce jest także promocja na żele i płyny do kąpieli. Szczegóły tutaj.

To jak? Pójdziecie na zakupy?

Zakupy z Biedronki

Cześć Dziewczyny!
Dzisiaj post zakupowy, czyli to co lubimy najbardziej:) Pokażę Wam co kupiłam w ostatnim czasie w moim ulubionym dyskoncie, czyli w Biedronce.
Na początek kosmetyki, które pojawiły się w ostatniej gazetce kosmetycznej. Wiem, że była dostępna ponad miesiąc temu, ale jakoś się nie składało, żeby je wcześniej Wam zaprezentować. Oprócz kosmetyków kupiłam też kalendarz, do którego wcześniej nie byłam przekonana, a teraz widzę jak bardzo ułatwia mi życie.


Oprócz kosmetyków kupiłam też wczoraj 2 super kubki po 4,99 zł każdy.
Jakie jeszcze inne wzory są dostępne możecie zobaczyć tutaj.
Biedronka też mnie zaskoczyła wyborem filmów na płycie za 9,99 zł. Nie są to jakieś przedpotopowe tytuły, a całkiem ciekawe i w miarę nowe produkcje. Ja zdecydowałam się na film o Stevenie Jobsie, ale zastanawiam się czy nie kupić jeszcze innych, bo naprawdę było w czym wybierać.
Na książki tej obowiązuje promocja od ubiegłego czwartku. Wybiera się 2, każda za 12,99 zł, a trzecia kosztuje wtedy 1 grosz. Podsumowując, za 3 książki zapłaciłam 26 zł, czyli cena jednej to jakieś 8,66:)
Przy wyborze książek kierowałam się opisem na okładce.
Zobaczcie tutaj jakie jeszcze inne są do wyboru.
I na koniec coś z Pepco, czyli też jakby nie patrzeć z dyskontu. Poszłam tam z zamiarem kupienia spodni dresowych, które mnie kusiły z poprzedniej gazetki, ale ostatecznie z nich zrezygnowałam, bo nie miały moich ukochanych kieszeni. Nie mogłam stamtąd jednak wyjść z pustymi rękoma, więc błądziłam po sklepie i tym sposobem znalazłam szary komin za 19,99 zł. Jest milutki, otulający i już go uwielbiam. 
Zobaczcie tutaj czy coś Was z Pepco zainteresuje.
Dajcie znać, co sądzicie o moich zakupach. Kupiłyście coś sobie fajnego na jesień?

Niedziela dla włosów

Dzisiaj kolejna niedziela dla włosów. Lubię czasami tak rozpieszczać moje włosy i zrobić dla nich coś więcej niż tylko umycie i nałożenie odżywki. Poza tym mam nadzieję, że w końcu odkryję jakiś sposób, aby moje fale były bardziej falowane. Tym razem postanowiłam przetestować patent z nakładaniem olejku na wywar z siemienia lnianego. Pobawiłam się więc trochę z tymi ziarenkami-gotowałam przez ok.20 minut, przecedziłam przez sitko i przelałam do buteleczki z atomizerem (po jakimś sprayu z Avon).
A całe włosowe SPA przebiegło następująco:
  • na skórę głowy nałożyłam olejek GP
  • na długość dałam glutek z siemienia lnianego pod czepek
  • po ok.1,5 h dołożyłam olej z pestek winogron
  • związałam włosy w koczek podróbką invisibobble i poszłam spać
  • rano umyłam włosy Facelle
  • na około 15 minut nałożyłam Marokański Balsam

Włosy po wyschnięciu były lekkie i pachnące (balsamem), ale nie tak miękkie jak się spodziewałam. Fale mizerne i przy przedziałku dziwnie oklapnięte już kilka godzin po myciu-chyba jednak Facelle niedostatecznie dobrze zmyło olejek łopianowy. Martwi mnie trochę też rozluźniony skręt-podobno takie działanie ma olej z pestek winogron, ale to będę weryfikować przez ten miesiąc. Nie do końca zadowalający efekt może być też spowodowany nałożeniem marokańskiego balsamu-użyłam go po raz pierwszy. A może to jednak wina Facelle?
Podsumowując: Nie bardzo mi wyszło to podkreślenie fal. Będę kombinowała dalej.

Jak tam Wasza niedziela? Czy macie jakiś sprawdzony patent na wydobycie skrętu włosów (ten z użyciem lokówki znam:)

Isana, Balsam do rąk i paznokci

Jak wiecie, piszę posty z cyklu "5 kosmetyków za 5 zł", gdzie zamieszczam zestawienia produktów od najlepszego do najgorszego za tą cenę. Nieustająco więc na zakupach zwracam uwagę na kosmetyki z niższej półki. Pewnego razu w Rossmannie zobaczyłam Balsam do rąk i paznokci Isana za cenę 2,49 zł. Na którym miejscu znalazłby się w moim rankingu? Zaraz Wam odpowiem.
Zacznę może tradycyjnie od opakowania, czyli dosyć miękkiej tubki o poj. 100 ml, zamykanej na klik, nie ma problemu z wydobyciem kosmetyku, ale przy końcówce, nie zaszkodzi jej rozciąć i wydłubać resztki:) Do opakowania nie można się przyczepić.
Konsystencja kremu jest dosyć rzadka, ale też nie lejąca, charakterystyczna dla mleczek do ciała.
Skład:
Aqua, Glycerin, Cetearyl Alcohol,Hydrogenated Palm Glycerides, Isopropyl Palmiate, Glycine Soja Oil, Dimethicone, Phenoxyethanol, Sodium Cetearyl Sulfate, Allantoin, Parfum, Methylparaben, Tocopheryl Acetate, Hydrolyzed Keratin, Ethylparaben, Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder, Isobutylparaben, Propylparaben, Butylparaben.
A teraz najważniejsze czyli działanie:
Po nałożeniu, krem pozostawia tłustawy film na dłoniach, który po jakimś czasie znika (około 10 minut). Niestety wraz z tą warstewką znika całe działanie kremu. Po tych 10 minutach już nie pamiętam, że cokolwiek na ręce nakładałam. Zero nawilżenia i ukojenia-mam wrażenie, że nawet pogarsza stan dłoni i powoduje ściągnięcie skóry.
Całkiem przyjemnie pachnie-świeżo, chyba rzeczywiście trochę tak jak aloes.

Plusy:
-tani
-szybko się wchłania
-zapach

Minusy:
-działanie
-aloes daleko w składzie


Podsumowując:
Bardzo słabiutki jest ten balsam. Być może sprawdziłby się u osób, których skóra rąk jest w dobrej kondycji, chcących jedynie ten efekt podtrzymać. Na nadchodzące chłody nie da jednak wystarczającej ochrony i pielęgnacji.
W moim rankingu "5 za 5", znalazłby się na szarym końcu-na 4 lub 5 miejscu (zobaczę czy znajdę produkt gorszy od niego za 5 zł).

Miałyście ten krem? Lubicie Isanę?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...